Wesprzyj
MG 9155 Copy

ABRAMCZYK Polonia Bydgoszcz pozostaje niepokonana w Metalkas 2. Ekstralidze. W Krośnie lider rozgrywek po raz kolejny potwierdził mistrzowskie aspiracje, pokonując Cellfast Wilki 52:38. Wynik nie oddaje jednak w pełni przewagi bydgoszczan, którzy od pierwszego biegu kontrolowali wydarzenia na torze i ani przez moment nie pozwolili gospodarzom uwierzyć, że mogą odwrócić losy spotkania.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Mocne otwarcie ustawiło mecz

Poloniści rozpoczęli zawody z ogromnym impetem. Już w inauguracyjnym wyścigu Kai Huckenbeck i Szymon Woźniak pokazali klasę pod taśmą. Niemiec błyskawicznie zamknął krawężnik, a kapitan bydgoskiej drużyny dołączył do niego na prowadzeniu. Efekt? Pewne 5:1.

Jeszcze mocniejszy sygnał wysłali młodzieżowcy. Maksymilian Pawełczak i Kacper Andrzejewski w drugim biegu również przywieźli podwójne zwycięstwo. Po zaledwie dwóch wyścigach na tablicy wyników widniał rezultat 10:2 dla gości.

Wilki zostały zaskoczone zarówno szybkością, jak i organizacją jazdy bydgoszczan.

Nerwy gospodarzy i groźne upadki

Początek meczu przyniósł także sporo emocji i niebezpiecznych sytuacji. W trzecim wyścigu Jason Doyle przesadził z atakiem na Krzysztofa Buczkowskiego. Australijczyk został wykluczony, a Polonia utrzymała bezpieczną przewagę.

Jeszcze groźniej wyglądała sytuacja w biegu czwartym. Radosław Kowalski zahaczył o tylne koło Aleksandra Łoktajewa. Obaj zawodnicy z impetem upadli na tor, a młodzieżowiec Wilków dodatkowo uderzył w bandę. Na szczęście skończyło się bez najgorszego scenariusza, choć dla Łoktajewa był to koniec zawodów. Ukrainiec skarżył się na uraz prawej stopy, a Kowalski trafił na badania do szpitala.

Paradoksalnie nawet ta sytuacja nie wybiła Polonii z rytmu.

Pawełczak zachwycił Krosno

Jeżeli ktoś przed meczem zastanawiał się, czy 16-letni Maksymilian Pawełczak poradzi sobie na trudnym, betonowym torze w Krośnie, otrzymał odpowiedź już po kilku wyścigach.

Młodzieżowiec Polonii był objawieniem spotkania. Wygrywał starty, imponował szybkością na dystansie i bez kompleksów walczył z dużo bardziej doświadczonymi rywalami. Szczególnie efektownie wyglądał jego triumf w dziesiątym biegu, kiedy uzyskał najlepszy czas dnia – 69,72 sekundy.

Dorobek 13 punktów z bonusem mówi sam za siebie. To był występ zawodnika, który coraz śmielej puka do grona liderów bydgoskiej drużyny.

Kapitan bezbłędny

Drugim bohaterem spotkania był Szymon Woźniak. Kapitan Polonii nie popełnił najmniejszego błędu i zakończył zawody z dorobkiem 14 punktów oraz bonusem.

Woźniak wygrywał zarówno indywidualnie, jak i doskonale współpracował z partnerami. Najpierw z Huckenbeckiem, później z Wiktorem Przyjemskim, a następnie z Pawełczakiem. Jego jazda była wzorem skuteczności i żużlowej dojrzałości.

Kiedy lider zdobywa komplet punktów, a drużyna jedzie tak równo jak Polonia, rywale mają bardzo niewielkie pole manewru.

Wilki próbowały, ale brakowało argumentów

Po stronie gospodarzy najwięcej walki pokazali Marcus Birkemose i Tobiasz Musielak. Szczególnie Duńczyk kilkukrotnie zachwycił odważnymi atakami po szerokiej i był jednym z nielicznych zawodników zdolnych zagrozić bydgoszczanom.

Rozczarował natomiast Jason Doyle. Były mistrz świata długo nie potrafił znaleźć odpowiednich ustawień, popełniał błędy i nie był w stanie pociągnąć zespołu do odrabiania strat.

Zmiana menedżera również nie przyniosła natychmiastowego efektu. Wilki walczyły ambitnie, ale sportowa różnica pomiędzy obiema drużynami była wyraźnie widoczna.

Mecz rozstrzygnięty jeszcze przed nominowanymi

Po jedenastym biegu Polonia prowadziła już 41:25 i miała zapewniony co najmniej remis. Chwilę później stało się jasne, że trzy punkty pojadą do Bydgoszczy.

Ostatnie wyścigi były jedynie formalnością. Gospodarze starali się zmniejszyć rozmiary porażki, ale bydgoszczanie nie oddali kontroli nad spotkaniem. W biegu piętnastym kibice obejrzeli jeszcze świetną walkę o podwójne zwycięstwo Polonii. Marcus Birkemose rozdzielił parę Woźniak – Huckenbeck dosłownie na centymetry przed metą, jednak końcowego wyniku nie był już w stanie zmienić.

Lider coraz bliżej celu

Zwycięstwo 52:38 oznacza ósmy triumf Polonii w ósmym meczu sezonu. Bydgoszczanie zgarnęli również punkt bonusowy za lepszy bilans dwumeczu (106:74).

Najważniejszy wniosek po meczu w Krośnie jest jednak inny. Polonia nie tylko wygrywa. Polonia dominuje. Nawet utrata jednego z podstawowych zawodników nie zachwiała funkcjonowaniem zespołu. Młodzieżowcy zdobywają kluczowe punkty, liderzy są skuteczni, a drużyna Dariusza Śledzia wygląda dziś jak główny kandydat do awansu do PGE Ekstraligi.

Jeżeli ktoś szuka zespołu zdolnego zatrzymać bydgoski walec, po ośmiu kolejkach wciąż nie znalazł odpowiedzi.

CELLFAST WILKI KROSNO (menedżer Michał Finfa, Ireneusz Kwieciński)
9. Luke Becker 5+1 (1,1*,1,1,1)
10. Tobiasz Musielak (3,2,0,3,0)
11. Robert Chmiel 3+2 (0,1*,1*,1*)
12. Marcus Birkemose (3,2,2,0,2)
13. Jason Doyle (w,1,3,1,3)
14. Radosław Kowalski (1,w,-)
15. Jakub Wieszczak 4+1 (0,0,2*,2)
16. Casper Henriksson NS

ABRAMCZYK POLONIA BYDGOSZCZ (menedżer Dariusz Śledź)
1. Szymon Woźniak 14+1 (2*,3,3,3,3)
2. Adam Putkowski NS
3. Kai Huckenbeck 8+1 (3,0,1,2,1)
4. Aleksandr Łoktajew 0 (u,-,-,-)
5. Krzysztof Buczkowski (2,3,0,0,2)
6. Maksymilian Pawełczak 13+1 (3,2,3,3,2*)
7. Kacper Andrzejewski 2+1 (2*,0,0,0,d)
8. Wiktor Przyjemski 9+2 (1,1,2*,2*,3)

BIEG PO BIEGU
1. [70.06] Huckenbeck, Woźniak, Becker, Chmiel 1:5
2. [69.84] Pawełczak, Andrzejewski, R. Kowalski, Wieszczak 1:5 (2:10)
3. [70.50] Birkoemose, Buczkowski, Przyjemski, Doyle (w/su) 3:3 (5:13)
4. [70.00] Musielak, Pawełczak, Przyjemski, R. Kowalski (w/su) (Łoktajew – u/ns) 3:3 (8:16)
5. [70.50] Pawełczak, Birkemose, Chmiel, Huckenbeck 3:3 (11:19)
6. [70.09] Woźniak, Przyjemski, Doyle, Wieszczak 1:5 (12:24)
7. [71.47] Buczkowski, Musielak, Becker, Andrzejewski 3:3 (15:27)
8. [70.84] Doyle, Wieszczak, Huckenbeck, Andrzejewski 5:1 (20:28)
9. [71.90] Woźniak, Przyjemski, Becker, Musielak 1:5 (21:33)
10. [69.72] Pawełczak, Birkemose, Chmiel, Buczkowski 3:3 (24:36)
11. [70.65] Woźniak, Pawełczak, Becker, Birkemose 1:5 (25:41)
12. [71.13] Przyjemski, Wieszczak, Chmiel, Andrzejewski 3:3 (28:44)
13. [71.00] Musielak, Huckenbeck, Doyle, Buczkowski 4:2 (32:46)
14. [71.25] Doyle, Buczkowski, Becker, Andrzejewski (d) 4:2 (36:48)
15. [71.94] Woźniak, Birkemose, Huckenbeck, Musielak 2:4 (38:52)

Sędziował: Piotr Lis.
Komisarz toru: Paweł Stangret.
Komisarz techniczny: Adam Giernalczyk.
Widzów:
Najlepszy Czas: Maksymilian Pawełczak w wyścigu dziesiątym – 69.72 sek.
Fazę zasadniczą zawodów (biegi 1 – 13) rozegrano zgodnie z drugim zestawem pól startowych, zaś wyścigi nominowane (biegi 14 – 15) według pierwszego zestawu pól startowych.

Tekst i fot: Stanisław Gazda


Odkryj więcej z Obiektywnabydgoszcz.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com