Lider nie pozostawił złudzeń. Abramczyk Polonia Bydgoszcz rozbiła H.Skrzydlewska Orła Łódź 62:28 w hicie kolejki Metalkas 2. Ekstraligi i po raz kolejny wysłała sygnał całej lidze, że w tym sezonie cel jest tylko jeden. Spotkanie dwóch niepokonanych drużyn miało być testem dla łodzian. Okazało się brutalną weryfikacją.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Od pierwszego biegu czuć było atmosferę meczu na szczycie. Trybuny przy Sportowej żyły każdym mijaniem, a gospodarze od początku narzucili wysokie tempo. Już inauguracja pokazała, że bydgoszczanie są znakomicie spasowani z własnym torem. Szymon Woźniak wygrał start i pewnie dowiózł trzy punkty, choć uwagę zwracał także Villads Nagel, który po upadku w pierwszej odsłonie biegu zdołał w powtórce pokonać Kaia Huckenbecka.
To był jednak jedynie chwilowy błysk Orła. Polonia błyskawicznie przejęła pełną kontrolę nad spotkaniem.
Kluczowy moment nastąpił w drugiej serii. Najpierw para Aleksandr Łoktajew – Kai Huckenbeck przywiozła pierwsze tego dnia 5:1, a chwilę później kolejne mocne uderzenie zadali Woźniak i Wiktor Przyjemski. Po siedmiu biegach gospodarze prowadzili już 27:15 i było jasne, że łodzianie muszą wspiąć się na absolutne wyżyny, by jeszcze wrócić do meczu.
Nie wrócili nawet na moment.
Bydgoszczanie imponowali przede wszystkim zespołowością. Każda formacja dorzucała ważne punkty, a gospodarze praktycznie nie mieli słabych punktów. Kapitalnie wyglądał Krzysztof Buczkowski, który zakończył zawody z kompletem płatnym 13 punktów i był niezwykle szybki zarówno spod taśmy, jak i na dystansie. Świetne zawody odjechał także Szymon Woźniak – skuteczny, pewny i bardzo szybki na trasie.
Dużo mówiło się przed meczem o Kaiu Huckenbecku. Niemiec w poprzednich tygodniach nie imponował tak bardzo jak oczekiwali kibice, ale przeciwko Orłowi pokazał, że wraca do wysokiej dyspozycji. Po nieco niemrawym początku później było już tylko lepiej. Wygrane biegi numer 10 i 12, świetna prędkość i najlepszy czas dnia – 62,13 sekundy – były najlepszą odpowiedzią na wcześniejsze wątpliwości.
Na osobne słowa uznania zasługuje także Aleksandr Łoktajew. Ukrainiec wykorzystał szansę po wejściu do składu i wygląda na to, że na dobre zadomowił się w bydgoskiej drużynie. Dziewięć punktów z czterema bonusami świetnie oddaje jego rolę – może nie był liderem pierwszego planu, ale znakomicie współpracował z partnerami i regularnie dokładał cenne „oczka”.
Orzeł próbował odpowiadać pojedynczymi zrywami. Biegi wygrywali Zach Cook, Oliver Berntzon czy Szymon Szlauderbach, ale były to jedynie indywidualne akcenty. W rywalizacji drużynowej łodzianie byli wyraźnie słabsi. Szczególnie boleśnie wyglądały biegi nominowane. W czternastej gonitwie Cook jeszcze uratował remis, ale w ostatnim wyścigu Buczkowski i Woźniak przypieczętowali pogrom efektownym 5:1.
Wynik 62:28 mówi właściwie wszystko. Abramczyk Polonia nie tylko pozostała jedyną niepokonaną drużyną Metalkas 2. Ekstraligi, ale też po raz pierwszy w tym sezonie przekroczyła granicę 60 punktów. Jeśli ktoś jeszcze zastanawiał się, kto dziś rozdaje karty na zapleczu PGE Ekstraligi, po meczu w Bydgoszczy dostał bardzo konkretną odpowiedź.
Punktacja:
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 62 pkt.
9. Szymon Woźniak – 13+1 (3,3,2,3,2*)
10. Bartosz Nowak – ns (-,-,-,-)
11. Kai Huckenbeck – 11+1 (1,2*,3,3,2)
12. Aleksandr Łoktajew – 9+4 (1*,3,2*,2*,1*)
13. Krzysztof Buczkowski – 13 (2,2,3,3,3)
14. Maksymilian Pawełczak – 4+2 (2*,1*,1)
15. Kacper Andrzejewski – 5+1 (3,0,2*)
16. Wiktor Przyjemski – 7+3 (2,2*,1*,2*)
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – 28 pkt.
1. Marcin Nowak – 4 (0,1,3,0,0)
2. Zach Cook – 7 (0,3,0,1,3)
3. Villads Nagel – 3 (2,1,0,0)
4. Szymon Szlauderbach – 6 (3,0,2,1,0)
5. Oliver Berntzon – 7 (3,1,1,1,1)
6. Krzysztof Lewandowski – 0 (0,0,-)
7. Kacper Halkiewicz – 1 (1,0,0)
8. Seweryn Orgacki – 0 (0)
Bieg po biegu:
1. (63,03) Woźniak, Nagel, Huckenbeck, Nowak – 4:2 – (4:2)
2. (63,13) Andrzejewski, Pawełczak, Halkiewicz, Lewandowski – 5:1 – (9:3)
3. (62,49) Berntzon, Buczkowski, Łoktajew, Cook – 3:3 – (12:6)
4. (62,51) Szlauderbach, Przyjemski, Pawełczak, Lewandowski – 3:3 – (15:9)
5. (63,36) Łoktajew, Huckenbeck, Nagel, Szlauderbach – 5:1 – (20:10)
6. (62,96) Cook, Buczkowski, Nowak, Andrzejewski – 2:4 – (22:14)
7. (62,17) Woźniak, Przyjemski, Berntzon, Halkiewicz – 5:1 – (27:15)
8. (62,60) Buczkowski, Szlauderbach, Pawełczak, Nagel – 4:2 – (31:17)
9. (62,45) Nowak, Woźniak, Przyjemski, Cook – 3:3 – (34:20)
10. (62,13) Huckenbeck, Łoktajew, Berntzon, Orgacki – 5:1 – (39:21)
11. (62,87) Woźniak, Łoktajew, Szlauderbach, Nowak – 5:1 – (44:22)
12. (63,40) Huckenbeck, Andrzejewski, Cook, Halkiewicz – 5:1 – (49:23)
13. (63,48) Buczkowski, Przyjemski, Berntzon, Nagel – 5:1 – (54:24)
14. (62,53) Cook, Huckenbeck, Łoktajew, Nowak – 3:3 – (57:27)
15. (62,68) Buczkowski, Woźniak, Berntzon, Szlauderbach – 5:1 – (62:28)
Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Łukasz Izak
Zestaw startowy: I
NCD: 62,13 sek. – uzyskał Kai Huckenbeck (Polonia) w biegu 10.
Stanisław Gazda
Odkryj więcej z Obiektywnabydgoszcz.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

