Po dwóch kolejnych porażkach na poznańskim torze żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz wreszcie dopięli swego. W niedzielnym starciu 11. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi pokonali na wyjeździe PSŻ Poznań 49:41, zgarniając pełną pulę punktową. To ważne zwycięstwo, nie tylko z punktu widzenia tabeli, ale również psychologii – bo Golęcin przez ostatni rok był dla „Gryfów” wyjątkowo niegościnny.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Zaczął Gusts, skończyła drużyna
Spotkanie od pierwszych wyścigów zapowiadało się na twardą walkę. Gospodarze, mimo braku chorego Noricka Bloedorna, postawili trudne warunki. Zastępujący Niemca Francis Gusts już w premierowym biegu odprawił z kwitkiem liderów gości – Huckenbecka i Woźniaka – co dodało skrzydeł miejscowym. Po czterech gonitwach PSŻ prowadził 13:11, a przyjezdni musieli mocno się napracować, by złapać odpowiedni rytm.
Przewaga jakości i doświadczenia
Z każdą kolejną serią Polonia nabierała jednak rozpędu. Silna, wyrównana piątka seniorów – Brennan, Huckenbeck, Buczkowski, Łoktajew i Woźniak – zaczęła przejmować inicjatywę. Bydgoszczanie wyciągali wnioski, lepiej rozczytywali zachowanie toru, a przede wszystkim – wygrywali walkę na dojeździe do pierwszego łuku. Dobrze dysponowany Brennan wygrywał biegi, Woźniak powoli się odbudowywał, a Huckenbeck i Łoktajew punktowali bez większych wpadek.
Przełom nastąpił w 9. biegu, kiedy goście po raz pierwszy wygrali podwójnie – Brennan potwierdził klasę, a Woźniak w pięknym stylu minął Nielsena na ostatnich metrach. Polonia wyszła na prowadzenie 29:25 i nie oddała go już do końca zawodów.
PSŻ walczył, ale brakowało lidera
Poznańskie „Skorpiony” walczyły dzielnie. Ryan Douglas robił swoje, zdobywając 12 punktów, ale w kluczowych momentach brakowało mu wsparcia. Smektała długo nie mógł się odnaleźć, Nielsen jeździł nierówno, a młody Musielak – mimo kilku przebłysków – nie udźwignął odpowiedzialności. Co prawda gospodarze złapali jeszcze kontakt w 12. i 13. biegu, dzięki wygranym Gustsa i Douglasa, ale decydujące ciosy zadali bydgoszczanie.
Kontrowersje w 14. biegu i kropka nad i
Czternasty bieg okazał się prawdziwym rollercoasterem. Najpierw Matias Nielsen zerwał taśmę po ruchu Buczkowskiego, ale sędzia… nie dopatrzył się drugiego ostrzeżenia. W kolejnej odsłonie Musielak zahaczył o motocykl Huckenbecka i upadł. Kiedy wreszcie udało się wyścig rozegrać do końca, Polonia wykorzystała okazję – podwójne zwycięstwo Buczkowskiego i Huckenbecka przypieczętowało triumf 49:41.
Z punktami i spokojem wracają nad Brdę
To zwycięstwo ma dla Abramczyk Polonii nie tylko wymiar sportowy, ale również symboliczny. Przełamana została seria niepowodzeń w Poznaniu – miejscu, które w ubiegłym sezonie boleśnie zweryfikowało aspiracje bydgoszczan. Dziś to jednak Polonia była dojrzalsza, mądrzejsza i skuteczniejsza.
PSŻ Poznań – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 41:49
PSŻ Poznań:
Douglas 12 (2,2,2,3,3), Gusts 8 (3,2,0,3,0), Smektała 6 (0,0,2,3,1), Musielak 5+1 (3,1′,1,u), Szlauderbach 4 (3,1,0,0), Nielsen 4 (u,3,1,0,t), Teska 2 (1,1,0), Witkowski nie startował.
Abramczyk Polonia:
Łoktajew 12 (3,2,3,2,2), Brennan 10+1 (1,3,3,2,1′), Huckenbeck 10+1 (2,1,3,1′,3), Buczkowski 9+2 (2,3,1,1′,2′), Woźniak 5+1 (1,0,2′,2), Andrzejewski 3 (2,0,1), Maroszek 0 (0,0,0), Putkowski nie startował.
Bieg po biegu:
1. (65,57) Gusts, Huckenbeck, Woźniak, Nielsen (u/4) – 3:3 – (3:3)
2. (65,72) Musielak, Andrzejewski, Teska, Maroszek – 4:2 – (7:5)
3. (65,97) Łoktajew, Douglas, Brennan, Smektała – 2:4 – (9:9)
4. (65,41) Szlauderbach, Buczkowski, Teska, Andrzejewski – 4:2 – (13:11)
5. (66,12) Buczkowski, Gusts, Huckenbeck, Smektała – 2:4 – (15:15)
6. (65,52) Brennan, Douglas, Musielak, Woźniak – 3:3 – (18:18)
7. (66,21) Nielsen, Łoktajew, Szlauderbach, Maroszek – 4:2 – (22:20)
8. (66,28) Huckenbeck, Douglas, Buczkowski, Teska – 2:4 – (24:24)
9. (65,87) Brennan, Woźniak, Nielsen, Szlauderbach – 1:5 – (25:29)
10. (66,63) Łoktajew, Smektała, Andrzejewski, Gusts – 2:4 – (27:33)
11. (66,97) Smektała, Woźniak, Buczkowski, Nielsen – 3:3 – (30:36)
12. (66,71) Gusts, Brennan, Musielak, Maroszek – 4:2 – (34:38)
13. (66,25) Douglas, Łoktajew, Huckenbeck, Szlauderbach – 3:3 – (37:41)
14. (66,93) Huckenbeck, Buczkowski, Smektała, Musielak (w/u – Nielsen – t) – 1:5 – (38:46)
15. (66,55) Douglas, Łoktajew, Brennan, Gusts – 3:3 – (41:49)
Polonia zrewanżowała się za zeszłoroczne niepowodzenia, a trener Bajerski zyskał kolejne argumenty przed decydującą fazą rozgrywek. Golęcin zdobyty – i to w przekonującym stylu
Tekst i fot.: Stanisław Gazda
