42-latek, który w połowie sierpnia został zatrzymany w związku z serią kradzieży z włamaniem do kwiatomatów, ponownie wszedł w konflikt z prawem. Zaledwie kilka dni po usłyszeniu zarzutów mieszkaniec Bydgoszczy dokonał rozboju w jednym ze sklepów spożywczych. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi tymczasowo w areszcie.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!O zatrzymaniu 42-letniego mieszkańca Bydgoszczy pisaliśmy już w połowie sierpnia (14.08.2026). Mężczyzna był podejrzany o włamania do kwiatomatów, z których kradł bukiety kwiatów, a także do sklepu, skąd jego łupem padły alkohol i papierosy. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu łącznie pięciu zarzutów kradzieży z włamaniem.
Jak się okazało, wizja kilkuletniej odsiadki nie powstrzymała Bydgoszczanina przed kolejnym przestępstwem. Kilka dni później (19.08.2026) w jednym ze sklepów spożywczych przy ul. Glinki doszło do rozboju, podczas którego sprawca ukradł gotówkę i alkohol. Kryminalni z bydgoskiej komendy miejskiej ustalili, że za tym procederem stoi właśnie 42-latek. Dzięki wsparciu funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego z Wyżyn zatrzymali go.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszał kolejny zarzut, tym razem rozboju.
Mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa o podobnym charakterze i odpowiada w warunkach powrotu do przestępstwa. Na wniosek policjantów i prokuratora sędzia zastosował wobec niego tymczasowy trzymiesięczny areszt.
(gaz)
Odkryj więcej z Obiektywnabydgoszcz.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

