Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjanci z koronowskiego komisariatu uratowali młodą dziewczynę, która targnęła się na własne życie. Podjęte przez nich czynności pozwoliły ją odnaleźć na czas i udzielić jej niezbędnej, profesjonalnej pomocy. W poszukiwaniach kluczową okazała się rola dyżurnego jednostki. Nastolatka z poważnymi obrażeniami trafiła pod opiekę medyków, ale jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!W poniedziałek (8.06.2026) około godz. 11:30 dyżurny komisariatu w Koronowie nadkomisarz Marcin Heinrich przyjął zgłoszenie od przerażonej i zdenerwowanej rodziny z prośbą o interwencję w związku z próbą samobójczą nastolatki. Z relacji bliskich wynikało, że dziewczyna potrzebuje pilnej pomocy medycznej, gdyż spadła z mostu z bardzo dużej wysokości i nie może się ruszać. Nie wiedzieli też oni, gdzie jest. Policjant, po wnikliwej rozmowie ze zgłaszającymi i uzyskaniu istotnych informacji, natychmiast skierował patrol w rejon ulicy Dworcowej.
Gdy aspirant Natalia Borowiec i aspirant sztabowy Sebastian Lewandowski byli już na miejscu od razu rozpoczęli poszukiwania dziewczyny. Jednocześnie, w tym samym czasie, dyżurny zdołał dodzwonić się do poszkodowanej i ustalić, gdzie może się znajdować. Te informacje na bieżąco trafiały do funkcjonariuszy, którzy dzięki temu i doskonałemu rozpoznaniu terenu w porę zlokalizowali młodą mieszkankę Koronowa.
Wprawdzie poszukiwania utrudniał teren mocno zarośnięty chaszczami i wysokimi drzewami, ale na szczęście dziewczyna usłyszała wołających ją policjantów. Zaczęła z nimi rozmawiać, co pozwoliło mundurowym określić kierunek, w którym powinni iść. Po chwili funkcjonariusze dostrzegli leżącą wśród zarośli nastolatkę.
Dziewczyna miała widoczne, poważne obrażenia. Nie była w stanie się poruszać i potrzebowała pilnej pomocy medycznej. Tej udzielili jej zarówno policjanci z patrolu, jak i kolejni funkcjonariusze, którzy włączyli się w międzyczasie w poszukiwania – Komendant komisariatu podkomisarz Cezary Więcławski, a także starszy aspirant Marcin Kamyszek i starszy sierżant Patryk Bannach. Policjanci starali się ją uspokoić, rozmawiając z nią aż do czasu przyjazdu, wezwanych na miejsce, medyków. Dziewczyna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przewieziona do szpitala. Obecnie jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Szybko i zdecydowanie podjęte przez funkcjonariuszy działania oraz profesjonalnie udzielona pomoc doprowadziły do uratowania ludzkiego życia.
(gaz)
