Teatr Polski

Sezon 2025/2026 w Teatrze Polskim w Bydgoszczy zapowiada się jako czas odważnych premier, artystycznych debiutów i intensywnego dialogu z publicznością. „Zmiany zmiany” to nie tylko hasło – to realny program, który ma uczynić teatr jeszcze bliższym swojemu miastu.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Na dzisiejszej próbie medialnej w Teatrze Polskim w Bydgoszczy zaprezentowano fragment spektaklu „Opętana” w reżyserii Beniamina M. Bukowskiego – pierwszej premiery nowego sezonu artystycznego 2025/2026. Publiczność mogła zobaczyć jedną z kluczowych scen z udziałem Dagmary Prawiec-Matuszek oraz Małgorzaty Trofimów, wcielającej się w tytułową bohaterkę.

„Opętana” – teatr wrażliwości i intymności

Pierwsza premiera – „Opętana” Beniamina M. Bukowskiego – kieruje uwagę widzów ku tematom, które w teatrze pojawiają się rzadko: starości, samotności i trudnej relacji między opieką a zależnością; ku tematom, które dotykają niemal każdego z nas.

To propozycja pozbawiona łatwego patosu, a jednocześnie wpisująca się w istotny nurt europejskiego teatru, który szuka języka do opowiedzenia o doświadczeniu marginalizowanym przez kulturę masową. Obsadzona w roli głównej Małgorzata Trofimów zdaje się być gwarantką scenicznej prawdy – jej kreacja ma szansę stać się jednym z ważniejszych punktów sezonu.

Podsumowanie minionego sezonu

Konferencja prasowa, która towarzyszyła próbie, była okazją do podsumowania pierwszego – choć niepełnego – sezonu pracy nowej dyrekcji. Dyrektorzy podkreślali, że był to czas intensywnej nauki, ale i sukcesów. W minionym roku teatr zrealizował cztery premiery, uczestniczył w rekordowej liczbie festiwali w Polsce i za granicą, a frekwencja na widowni znacząco wzrosła. Symbolicznym zamknięciem sezonu był plenerowy pokaz „Fabryki Absolutu”, który mimo niesprzyjającej pogody zgromadził niemal 400 widzów i zakończył się owacją na stojąco.

Sezon 2025/2026 – pod znakiem „Zmian”

Nowy rok artystyczny odbędzie się pod hasłem „Zmiany zmiany”. Dyrekcja zapowiedziała trzy premiery:

  • „Opętana” (premiera 12 września) – reż. Beniamin M. Bukowski, z Małgorzatą Trofimów w roli głównej,
  • „Medea” (3 października) – debiut Eugenii Balakirevy, reinterpretacja klasycznego mitu w kontekście współczesnych konfliktów i macierzyństwa,
  • „Wichrowe wzgórza” (marzec 2026) – w reżyserii Klaudii Hartung-Wójciak, znanej już bydgoskiej publiczności.

Sezon otworzy także przestrzeń dla nowych reżyserskich głosów – debiut Eugenii Balakirevy w „Medei” może okazać się ważnym gestem pokoleniowym. Sięgnięcie po antyczny mit, reinterpretowany z perspektywy współczesnych napięć społecznych i kobiecych doświadczeń, to decyzja, która lokuje teatr w centrum aktualnych dyskusji o roli klasyki w XXI wieku.

Z kolei „Wichrowe wzgórza” w reżyserii Klaudii Hartung-Wójciak zapowiadają kontynuację jej konsekwentnego dialogu z literaturą. Hartung-Wójciak w przeszłości udowodniła, że potrafi czytać kanon nie jako zbiór niepodważalnych monumentów, lecz jako tworzywo do twórczej reinterpretacji – Bydgoszcz może więc oczekiwać spektaklu nieoczywistego, przekraczającego ramy melodramatu.

Zmiany w zespole i nowe projekty

Do zespołu aktorskiego dołączą Anja Bieżyńska i Kacper Kurcius, młodzi, ale już docenieni artyści. Ważnym punktem sezonu będzie także Festiwal Prapremier (7–21 listopada) pod hasłem „Wszystko, co ludzkie”. Równolegle ruszą Bydgoskie Salony Poezji i Muzyki, zainaugurowane przez Annę Dymną, a także bogaty program edukacyjny – od warsztatów improwizacji i ruchu, po projekt „Sztuka Wyrażania” realizowany w szkołach dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury.

Nowością będzie również Teatralna Rada Widzów i Widzek, ciało doradcze złożone z mieszkańców, które ma realnie współkształtować repertuar i działania instytucji. Jeżeli rzeczywiście uda się włączyć odbiorców w proces decyzyjny, Teatr Polski może stać się laboratorium nowej instytucjonalności – otwartej, demokratycznej, budującej wspólnotę. Widać, że instytucja wyraźnie zmierza ku temu, by być nie tylko miejscem prezentacji sztuki, ale także przestrzenią debaty i kształtowania wrażliwości.

Modernizacja i przyszłość sceny

Dyrekcja poinformowała także o postępach modernizacji. Pierwszy etap, obejmujący m.in. infrastrukturę, dobiega końca. Gra na Małej Scenie oraz w przestrzeniach miasta może okazać się paradoksalnie impulsem twórczym – zmusza artystów do eksperymentu i przełamywania ograniczeń. W drugim etapie teatr zyska nowoczesną scenę obrotową, zapadnię, mechanizowaną sznurownię oraz nową technologię oświetleniową i akustyczną. Pytanie o to, jak instytucja wykorzysta te możliwości, będzie równie istotne, jak same zmiany technologiczne. Do czasu zakończenia remontu spektakle będą grane na Małej Scenie i w przestrzeniach gościnnych miasta.

Kierunek na przyszłość

Podsumowując – Teatr Polski w Bydgoszczy, po roku „prób i uczenia się” nowej dyrekcji, wchodzi w fazę wyraźnego programowego ukształtowania. Proponowane premiery wskazują na odwagę w doborze tematów, otwarcie na debiutujących twórców i krytyczną pracę z klasyką. Jeśli uda się utrzymać tę linię, bydgoska scena może odzyskać swoją pozycję jako jeden z najciekawszych ośrodków teatralnych w Polsce – miejsce, gdzie teatr nie jest tylko rozrywką, lecz narzędziem refleksji nad tym, co w człowieku kruche, niepokojące i nieustannie zmienne.

Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com