Wesprzyj
Żużel

Abramczyk Polonia Bydgoszcz zremisowała z Fogo Unią Leszno 45:45 w pierwszym finale Metalkas 2. Ekstraligi – choć po dziesięciu biegach prowadziła aż 37:23. To spotkanie było pokazem dwóch zupełnie różnych historii: koncertu gospodarzy w pierwszej części i wielkiego powrotu „Byków” w drugiej.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Fenomenalny początek Polonii

Start meczu należał do bydgoszczan. Woźniak i Huckenbeck od razu przywieźli 5:1, a juniorzy Nowak i Andrzejewski dorzucili kolejne podwójne zwycięstwo. Buczkowski dopełnił dzieła w 4. gonitwie i po pierwszej serii Polonia prowadziła 14:10.
W drugiej odsłonie gospodarze szli jak burza – najpierw duet Woźniak–Brennan, a potem Andrzejewski–Łoktajew wygrali podwójnie i przewaga wzrosła do 24:12. Bydgoska publiczność wpadła w euforię, zwłaszcza po kapitalnej akcji Buczkowskiego w 7. biegu, gdy niemal cudem utrzymał się na motocyklu atakując Zengotę. Po dziesięciu wyścigach Polonia miała w kieszeni 14-punktową przewagę i wydawało się, że nic nie odbierze jej zwycięstwa.

Leszno wraca z dalekiej podróży

Wszystko zmieniło się w czwartej serii. Goście wreszcie znaleźli ustawienia i zaczęli odrabiać straty. Najpierw Cook i Parnicki odwrócili wynik w 11. biegu, a chwilę później Mania i Kołodziej przywieźli podwójne zwycięstwo, zmniejszając dystans do ośmiu punktów. Co gorsza dla Polonii, Szymon Woźniak upadł na ostatnim łuku i stracił cenne punkty.
Trzynasty wyścig dobił gospodarzy – Kołodziej i Zengota znów przywieźli 5:1, a przewaga stopniała do zaledwie czterech „oczek”. W 14. gonitwie bydgoszczanie jeszcze utrzymali wynik, ale w decydującym biegu Kołodziej i Cook kompletnie uciszyli stadion przy Sportowej, wygrywając 5:1 i ratując remis dla Unii.

Gorzki smak remisu

Mieć 14 punktów przewagi i zremisować, to frajerski wyczyn. Ten remis jest jak przegrana – mówił po meczu trener Polonii Tomasz Bajerski. Trudno się dziwić jego słowom, bo drużyna, która przez 2/3 meczu dominowała, przegrała końcówkę 8:22.
Statystyki pokazują, że siłą Unii była równa forma liderów – Kołodziej (12+3) i Cook (11+1) rozkręcali się z każdym biegiem, a Zengota (10+1) i Mania (7) dołożyli swoje. W Polonii błyszczał Woźniak (10 pkt, choć zakończył mecz upadkiem), a także waleczny Buczkowski (8+1) i ambitny junior Andrzejewski (6+1). Zawiedli jednak zawodnicy środka – Łoktajew czy Brennan nie potrafili utrzymać poziomu z początku meczu.

Przed rewanżem bliżej awansu Unia

45:45 w Bydgoszczy oznacza, że przed rewanżem w Lesznie w zdecydowanie lepszej sytuacji są „Byki”. Polonia zmarnowała gigantyczną szansę, by zrobić krok w stronę PGE Ekstraligi. Teraz, by marzyć o awansie bez baraży, bydgoszczanie muszą wygrać na Smoczyku – a to zadanie z kategorii ekstremalnie trudnych.

W niedzielę, 14 września o godz. 16:30 w Lesznie odbędzie się rewanż, który rozstrzygnie, kto bezpośrednio awansuje do PGE Ekstraligi. Po pierwszym meczu bliżej tego celu są zawodnicy Fogo Unii.

Wyniki:

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 45

9. Kai Huckenbeck – 7+2 (2*,2,0,2,1*) 10. Krzysztof Buczkowski – 8+1 (3,1*,3,1,0) 11. Szymon Woźniak – 10 (3,3,3,u,1) 12. Tom Brennan – 3+1 (0,2*,1,0) 13. Aleksandr Łoktajew – 7+1 (1,2*,2,0,2) 14. Bartosz Nowak – 4 (3,0,1) 15. Kacper Andrzejewski – 6+1 (2*,3,1) 16. Adam Putkowski – ns

Fogo Unia Leszno – 45

  1. Nazar Parnicki – 3 (0,0,2,1,0) 2. Janusz Kołodziej – 12+3 (2*,1,1*,2*,3,3) 3. Josh Pickering – 1 (1,0,w,-) 4. Ben Cook – 11+1 (2,1,3,3,2*) 5. Grzegorz Zengota – 10+1 (3,0,2,2*,3) 6. Antoni Mencel – 1+1 (0,1*,-) 7. Kacper Mania – 7 (1,3,0,3) 8. Kuba Wojtyńka – ns
  2. Bieg po biegu:
  3. 1. (64,01) Woźniak, Huckenbeck, Pickering, Parnicki – 5:1 – (5:1)
  4. 2. (65,64) Nowak, Andrzejewski, Mania, Mencel – 5:1 – (10:2)
  5. 3. (64,68) Zengota, Kołodziej, Łoktajew, Brennan – 1:5 – (11:7)
  6. 4. (64,62) Buczkowski, Cook, Mencel, Nowak – 3:3 – (14:10)
  7. 5. (64,98) Woźniak, Brennan, Cook, Pickering – 5:1 – (19:11)
  8. 6. (65,50) Andrzejewski, Łoktajew, Kołodziej, Parnicki – 5:1 – (24:12)
  9. 7. (65,58) Mania, Huckenbeck, Buczkowski, Zengota – 3:3 – (27:15)
  10. 8. (65,03) Cook, Łoktajew, Nowak, Pickering (w/u) – 3:3 – (30:18)
  11. 9. (65,27) Buczkowski, Parnicki, Kołodziej, Huckenbeck – 3:3 – (33:21)
  12. 10. (65,17) Woźniak, Zengota, Brennan, Mania – 4:2 – (37:23)
  13. 11. (66,32) Cook, Huckenbeck, Parnicki, Brennan – 2:4 – (39:27)
  14. 12. (65,79) Mania, Kołodziej, Andrzejewski, Woźniak (u/3) – 1:5 – (40:32)
  15. 13. (65,94) Kołodziej, Zengota, Buczkowski, Łoktajew – 1:5 – (41:37)
  16. 14. (65,44) Zengota, Łoktajew, Huckenbeck, Parnicki – 3:3 – (44:40)
  17. 15. (65,06) Kołodziej, Cook, Woźniak, Buczkowski – 1:5 – (45:45)
  18. Sędzia: Paweł Słupski Komisarz toru: Krzysztof Gałańdziuk
  19. Frekwencja: 11800 widzów (komplet)
  20. Zestaw startowy (do 13. biegu):
  21. II NCD: 64,01 sek. – uzyskał Szymon Woźniak (Polonia) w biegu 1.
  22. Rewanż: niedziela 14 września o godz. 16:30 w Lesznie.

Tekst i fot.: Stanisław Gazda