Ależ to był wieczór przy Hetmańskiej! Kacper Woryna wygrał trzeci finał Speedway Euro Championship w Rzeszowie i po raz pierwszy w karierze stanął na najwyższym stopniu podium turnieju SEC. Drugie miejsce zajął Maciej Janowski, a trzeci był Andrzej Lebiediew. Polska doczekała się więc efektownego dubletu.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!392,5-metrowy rzeszowski tor zmieniał się z biegu na bieg. Trzeba było błyskawicznie reagować na warunki, szczególnie na pierwszych metrach po starcie. I właśnie starty oraz umiejętność odnalezienia odpowiedniej ścieżki często decydowały o wyniku.
Najlepiej w tej zmiennej układance odnalazł się Kacper Woryna. Rybniczanin był szybki, konsekwentny i przede wszystkim niezwykle skuteczny. Wygrał trzy biegi, dwukrotnie był drugi, a w finale po kapitalnej pogoni pokonał Macieja Janowskiego.
To zwycięstwo ma dodatkowy smak. Woryna od lat czekał na swój pierwszy triumf w pojedynczym turnieju SEC. W Rzeszowie wreszcie dopiął swego.
Polacy od początku nadawali ton
Już pierwsza seria pokazała, że biało-czerwoni nie zamierzają być w Rzeszowie statystami.
Janowski rozpoczął od zwycięstwa, Woryna był drugi, a Patryk Dudek po znakomitej walce pokonał Leona Madsena. Swoje trzy punkty dopisał również Przemysław Pawlicki.
Szczególnie interesująco wyglądała rywalizacja Dudka z Madsenem. Polak przez kilka okrążeń ścigał Duńczyka, aby na ostatnim okrążeniu skutecznie zaatakować go od wewnętrznej.
Później jednak sytuacja Dudka zaczęła się komplikować. Obrońca tytułu miał ogromne problemy z wyjściami spod taśmy. W pewnym momencie wydawało się nawet, że zabraknie go w barażu. Ostatecznie dzięki zwycięstwu w 17. biegu włączył się jeszcze do walki o awans, ale zabrakło mu jednego punktu.
Woryna – od szybkości do wielkiego triumfu
Największe wrażenie robiła jednak jazda Woryny.
Już w siódmym wyścigu Polak pokazał, że tego wieczoru dysponuje niezwykle szybkim motocyklem. Wygrał z Madsenem, a czas 65,44 sekundy okazał się najlepszym rezultatem całych zawodów.
W dwunastym biegu czekała go kolejna próba. Michael Jepsen Jensen na moment odebrał Polakowi prowadzenie, ale Woryna błyskawicznie odpowiedział. Mocnym manewrem odzyskał pierwszą pozycję i nie dał się już zaskoczyć.
Trzecią „trójkę” dorzucił w 13. biegu, kiedy pokonał Mikkela Michelsena.
Po pięciu seriach było jasne: Woryna jest jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa.
Janowski równie mocny
Bardzo dobrze spisywał się również Maciej Janowski.
Aktualny indywidualny mistrz Polski rozpoczął od zwycięstwa nad Woryną, później przywiózł drugie miejsce, a w kolejnych startach ponownie wygrywał.
W 11. biegu stoczył bardzo ciekawy pojedynek z Piotrem Pawlickim. Na pierwszym okrążeniu było bardzo ciasno, ale Janowski szybko uporządkował sytuację i na przeciwległej prostej wyprzedził rywala.
W 14. biegu nie pozostawił złudzeń Madsenowi i Kvechowi.
Po 20. wyścigach Woryna i Janowski byli już pewni bezpośredniego awansu do finału.
Bieg po biegu
Bieg 1 – Jepsen Jensen od początku pokazuje moc
Michael Jepsen Jensen 3, Adam Ellis 2, Jan Kvech 1, Nazar Parnicki 0
Czas: 66,45 s
Duńczyk najlepiej rozegrał początek wyścigu. Na przeciwległej prostej minął Ellisa i później systematycznie budował przewagę. Kvech nie był w stanie zagrozić Brytyjczykowi.
Bieg 2 – Janowski przed Woryną
Maciej Janowski 3, Kacper Woryna 2, Andrzej Lebiediew 1, Kai Huckenbeck 0
65,65 s
Woryna wygrał start, ale Janowski perfekcyjnie przejechał pierwszy łuk i wyszedł na prowadzenie. Lebiediew próbował naciskać Worynę, jednak Polak nie popełnił błędu.
Bieg 3 – Dudek pokonuje Madsena!
Patryk Dudek 3, Leon Madsen 2, Mikkel Michelsen 1, Piotr Pawlicki 0
65,86 s
Madsen znakomicie rozpoczął wyścig i przez większość dystansu był pierwszy. Dudek jednak nie odpuszczał. Na wejściu w ostatnie okrążenie wjechał pod Duńczyka i skutecznie odebrał mu zwycięstwo.
Bieg 4 – Pawlicki wyprzedza Fajfera
Przemysław Pawlicki 3, Oskar Fajfer 2, Mathias Pollestad 1, Kim Nilsson 0
66,42 s
Fajfer, jadący z dziką kartą, szybko znalazł się na prowadzeniu. Pawlicki był jednak szybszy. Na trzecim okrążeniu przeprowadził czysty, skuteczny atak i zdobył komplet punktów.
Bieg 5 – Piotr Pawlicki odpowiada
Piotr Pawlicki 3, Kai Huckenbeck 2, Oskar Fajfer 1, Adam Ellis 0
66,70 s
Pawlicki świetnie rozegrał pierwsze metry. Huckenbeck próbował zaatakować Polaka i przez pewien czas jechał bardzo blisko niego, ale Pawlicki obronił prowadzenie.
Bieg 6 – Lebiediew bezbłędny
Andrzej Lebiediew 3, Kim Nilsson 2, Jan Kvech 1, Patryk Dudek 0
66,02 s
Dudek przegrał start i znalazł się na końcu stawki. Próbował odrabiać straty, ale rywale byli szybsi. Lebiediew prowadził od początku do końca.
Bieg 7 – Woryna pokazuje klasę
Kacper Woryna 3, Leon Madsen 2, Przemysław Pawlicki 1, Nazar Parnicki 0
65,44 s – NCD zawodów
Woryna perfekcyjnie wykorzystał pierwszy łuk. Madsen próbował później odrobić straty, ale Polak był zbyt szybki.
65,44 sekundy – najlepszy czas dnia.
Bieg 8 – Michelsen wygrywa, Janowski drugi
Mikkel Michelsen 3, Maciej Janowski 2, Michael Jepsen Jensen 1, Mathias Pollestad 0
65,58 s
Michelsen świetnie wykorzystał pierwszy łuk i objął prowadzenie. Janowski musiał jednocześnie odpierać ataki Jepsena Jensena. Zrobił to skutecznie.
Bieg 9 – Madsen goni i wygrywa
Leon Madsen 3, Andrzej Lebiediew 2, Mathias Pollestad 1, Adam Ellis 0
66,17 s
Pollestad dobrze wystartował, ale szybko zaatakował go Madsen. Duńczyk najpierw minął Norwega, a później ruszył za Lebiediewem. Na czwartej rundzie wyprzedził Łotysza.
Bieg 10 – Kvech wykorzystuje błąd Michelsena
Jan Kvech 3, Przemysław Pawlicki 2, Kai Huckenbeck 1, Mikkel Michelsen 0
66,22 s
Michelsen wygrał start, ale wpadł w koleinę na pierwszym łuku i spadł na koniec stawki. Kvech uciekł rywalom, a Pawlicki obronił drugą pozycję.
Bieg 11 – Janowski znów najlepszy
Maciej Janowski 3, Piotr Pawlicki 2, Kim Nilsson 1, Nazar Parnicki 0
66,49 s
Na pierwszym okrążeniu było bardzo ciasno. Janowski szybko odzyskał kontrolę nad wyścigiem, a następnie wyprzedził Pawlickiego. Piotr próbował odpowiedzieć, ale bez skutku.
Bieg 12 – Woryna odpiera atak Jepsena Jensena
Kacper Woryna 3, Michael Jepsen Jensen 2, Patryk Dudek 1, Oskar Fajfer 0
66,26 s
Woryna odjechał rywalom, ale na początku drugiego okrążenia Jepsen Jensen znalazł sposób na wyprzedzenie Polaka. Radość Duńczyka trwała krótko. Woryna natychmiast skontrował i odzyskał prowadzenie.
Bieg 13 – Woryna po raz trzeci!
Kacper Woryna 3, Mikkel Michelsen 2, Kim Nilsson 1, Adam Ellis 0
66,01 s
Michelsen zdołał na moment wyprzedzić Worynę, ale Polak odpowiedział niemal natychmiast. Ponownie objął prowadzenie i kontrolował sytuację do mety.
Bieg 14 – Janowski nie daje szans
Maciej Janowski 3, Leon Madsen 2, Jan Kvech 1, Oskar Fajfer 0
65,93 s
Janowski znakomicie wystartował i perfekcyjnie przejechał pierwszy łuk. Za jego plecami Madsen i Kvech stoczyli twardą walkę o drugie miejsce. Duńczyk ostatecznie dopiął swego.
Bieg 15 – Pollestad z ważną „trójką”
Mathias Pollestad 3, Nazar Parnicki 2, Patryk Dudek 1, Kai Huckenbeck 0
66,71 s
Dudek ponownie przegrał start. Parnicki wykorzystał sytuację, ale później został zaatakowany przez Pollestada. Norweg był bardzo aktywny na trasie i zasłużenie wygrał.
Bieg 16 – Lebiediew przed Pawlickim
Andrzej Lebiediew 3, Przemysław Pawlicki 2, Michael Jepsen Jensen 1, Piotr Pawlicki 0
66,65 s
Lebiediew i Przemysław Pawlicki znakomicie wykorzystali długą prostą. Łotysz wyszedł na prowadzenie i nie pozwolił się dogonić. Pawlicki musiał zadowolić się drugim miejscem.
Bieg 17 – Dudek wraca do gry
Patryk Dudek 3, Adam Ellis 2, Maciej Janowski 1, Przemysław Pawlicki d
66,26 s
Dudek pojechał tak, jak oczekiwali od niego kibice. Wygrał zdecydowanie. Janowski próbował dobrać się do Ellisa, ale na ostatniej prostej stracił drugą pozycję. Pawlicki zjechał z toru z powodu problemów sprzętowych.
Bieg 18 – Kvech zatrzymuje Worynę
Jan Kvech 3, Kacper Woryna 2, Mathias Pollestad 1, Piotr Pawlicki 0
66,55 s
Kvech prowadził od startu do mety. Woryna nie zdołał go dogonić i musiał dodatkowo pilnować Pollestada. Drugie miejsce wystarczyło jednak Polakowi do bezpośredniego awansu do finału.
Bieg 19 – Parnicki wygrywa o centymetry
Nazar Parnicki 3, Mikkel Michelsen 2, Andrzej Lebiediew 1, Oskar Fajfer 0
66,94 s
Parnicki prowadził od startu, ale Michelsen i Lebiediew coraz mocniej naciskali. Na ostatnim łuku Duńczyk zaatakował po zewnętrznej. Parnicki utrzymał jednak przewagę.
O zwycięstwie zdecydowały centymetry.
Bieg 20 – Huckenbeck przed Duńczykami
Kai Huckenbeck 3, Michael Jepsen Jensen 2, Leon Madsen 1, Kim Nilsson 0
66,42 s
Jepsen Jensen dwukrotnie próbował zaatakować Huckenbecka. Niemiec skutecznie się bronił. Na trzecim okrążeniu Madsen minął rodaka, ale Jepsen Jensen szybko odzyskał drugą pozycję.
Baraż – Lebiediew i Madsen jadą dalej
Bieg 21
Andrzej Lebiediew 3, Leon Madsen 2, Michael Jepsen Jensen 1, Jan Kvech 0
66,59 s
Lebiediew i Madsen od początku zajęli dwie pierwsze pozycje. Kvech próbował zaatakować Jepsena Jensena, ale Duńczyk odpowiedział i odzyskał trzecią lokatę.
Dla Kvecha oznaczało to koniec marzeń o finale.
Finał – Woryna pisze swoją historię
Bieg 22
Kacper Woryna 3, Maciej Janowski 2, Andrzej Lebiediew 1, Leon Madsen w
66,49 s
I wtedy zaczęło się prawdziwe przedstawienie.
Woryna wybrał czerwone pole, Janowski żółte, Lebiediew niebieskie, a Madsen białe.
Pierwsza odsłona finału zakończyła się jednak upadkiem Janowskiego. Na drugim łuku trzeciego okrążenia Madsen zaatakował Polaka przy krawężniku i podciął rywala.
Sędzia Tomas Topinka nie miał wątpliwości – Madsen został wykluczony.
Duńczyk podszedł później do Janowskiego i przeprosił za swój manewr.
Powtórka również nie była spokojna.
Tym razem na pierwszym łuku upadł Janowski. Woryna bardzo szeroko pojechał w pierwszym łuku, przedłużył tor jazdy i doszło do kontaktu. Janowski spadł z motocykla.
Sędzia nie zdecydował się jednak na wykluczenie żadnego z Polaków.
Trzecie podejście.
I wreszcie czysto.
Janowski kapitalnie wyszedł spod taśmy i szybko objął prowadzenie. Woryna ruszył jednak w pogoń.
Rybniczanin był tego wieczoru piekielnie szybki.
Na przeciwległej prostej trzeciego okrążenia dopadł Janowskiego. Założył się na rywala, skutecznie go minął i objął prowadzenie.
Tym razem nie było już odwrotu.
Kacper Woryna pierwszy przekroczył linię mety.
Pierwsze turniejowe zwycięstwo w SEC stało się faktem!
Oceny Polaków
Kacper Woryna – 10/10
Bezapelacyjnie najważniejsza postać rzeszowskiego turnieju. Szybki od pierwszej serii, świetnie reagował na zmieniający się tor, wygrywał pojedynki na dystansie. NCD zawodów i przede wszystkim zwycięstwo w finale po efektownej pogoni za Janowskim. Wieczór Woryny.
Maciej Janowski – 9/10
Bardzo równy i skuteczny. Trzy zwycięstwa w fazie zasadniczej, bezpośredni awans do finału i drugie miejsce. W finale miał już zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale Woryna okazał się szybszy. Świetny turniej mistrza Polski.
Patryk Dudek – 7/10
Początek znakomity, później problemy ze startami. Mimo trudności potrafił się odbudować i wygrać 17. wyścig. Ostatecznie ósme miejsce i brak barażu. W kontekście walki o obronę tytułu pozostaje niedosyt.
Przemysław Pawlicki – 7/10
Bardzo dobre otwarcie i pierwsza wygrana w tegorocznym SEC. Później nadal punktował solidnie, ale problemy sprzętowe w 17. biegu odebrały mu możliwość walki o baraż.
Piotr Pawlicki – 6/10
Po zerze w pierwszym starcie szybko odpowiedział zwycięstwem. Później dorzucił drugie i kolejne punkty, ale zabrakło regularności.
Oskar Fajfer – 5/10
Dzika karta dała mu możliwość rywalizacji z najlepszymi. Wygrał jeden pojedynek z Pollestadem i zdobył trzy punkty. W pozostałych startach brakowało jednak skuteczności.
Kacper Woryna i Maciej Janowski pokazali w Rzeszowie, że biało-czerwoni zamierzają odegrać w tym sezonie bardzo ważną rolę w walce o medale SEC.
Wyniki 3. finału SEC
- Kacper Woryna – 16 pkt (2,3,3,3,2,3) – 1. miejsce w finale
- Maciej Janowski – 14 pkt (3,2,3,3,1,2) – 2. miejsce w finale
- Andrzej Lebiediew – 11+3 pkt (1,3,2,3,1,1) – 3. miejsce w finale
- Leon Madsen – 10+2 pkt (2,2,3,2,1,w) – wykluczony w finale
- Jan Kvech – 9+0 pkt (1,1,3,1,3)
- Michael Jepsen Jensen – 9+1 pkt (3,1,2,1,2)
- Patryk Dudek – 8 pkt (3,0,1,1,3)
- Mikkel Michelsen – 8 pkt (1,3,0,2,2)
- Przemysław Pawlicki – 8 pkt (3,1,2,2,d)
- Kai Huckenbeck – 6 pkt (0,2,1,0,3)
- Mathias Pollestad – 6 pkt (1,0,1,3,1)
- Piotr Pawlicki – 5 pkt (0,3,2,0,0)
- Nazar Parnicki – 5 pkt (0,0,0,2,3)
- Adam Ellis – 4 pkt (2,0,0,0,2)
- Kim Nilsson – 4 pkt (0,2,1,1,0)
- Oskar Fajfer – 3 pkt (2,1,0,0,0)
NCD: 65,44 s – Kacper Woryna, bieg 7.
Sędzia: Tomas Topinka (Czechy).
Klasyfikacja generalna po Rzeszowie
1. Leon Madsen – 34 pkt
2. Michael Jepsen Jensen – 33 pkt
3. Maciej Janowski – 31 pkt
4. Kacper Woryna – 31 pkt
5. Patryk Dudek – 30 pkt
6. Jan Kvech – 29 pkt
7. Mikkel Michelsen – 28 pkt
Rzeszów wyraźnie zagęścił sytuację w klasyfikacji SEC. Woryna zrównał się z Madsenem, a Janowski traci do lidera zaledwie trzy punkty. Do końca rywalizacji pozostaje więc bardzo dużo miejsca na zmianę uk
Tekst i fot.: Stanisław Gazda






























Odkryj więcej z Obiektywnabydgoszcz.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

