To miała być rutynowa kontrola drogowa, jednak szybko okazało się, że 39-letni mieszkaniec Bydgoszczy ma na sumieniu znacznie więcej niż niesprawne oświetlenie pojazdu. Policjanci z Białych Błot znaleźli przy nim narkotyki, a badanie wykazało, że prowadził samochód pod ich wpływem.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę (24 lipca 2026 roku). Funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali do kontroli kierującego Nissanem, którego pojazd miał niesprawne oświetlenie.
Podczas wykonywania czynności służbowych mundurowi polecili mężczyźnie okazanie obowiązkowego wyposażenia auta. W chwili, gdy opuszczał pojazd, ich uwagę przykuł woreczek strunowy z białą, sproszkowaną substancją pozostawiony na fotelu kierowcy. 39-latek przyznał, że jest to mefedron.
Policjanci natychmiast zatrzymali mieszkańca Bydgoszczy i przeszukali jego samochód. W pojeździe znaleźli kolejne porcje narkotyków. To jednak nie koniec – przeprowadzone badanie wykazało, że mężczyzna prowadził auto pod wpływem metamfetaminy.
Sprawą zajęli się następnie kryminalni z Białych Błot, którzy przeszukali mieszkanie zatrzymanego. Tam również zabezpieczyli substancje zabronione. Wszystkie znalezione środki zostały przekazane do badań laboratoryjnych.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 39-latek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków oraz kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
(gaz)
Fot. ilustracyjne: Policja
Odkryj więcej z Obiektywnabydgoszcz.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

