Na szczęście mamy jeszcze połączenie lotnicze z Bydgoszczy do Alicante. A że coraz częściej zaczynają się pojawiać na FB relacje zachwyconych turystów i pytania: jak tam jest?;co tam robić?; co zobaczyć? postanowiliśmy wypełnić ciekawą treścią odpowiedzi na te pytania…
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Są podróże, które planuje się miesiącami. I są takie, które zaczynają się od jednego spojrzenia na mapę, biletu lotniczego i marzenia o miejscu, gdzie życie płynie wolniej. Costa Blanca nie obiecuje spektakularnych fajerwerków. Ona robi coś znacznie cenniejszego — pozwala odzyskać spokój, zachwyt i radość z prostych chwil.
Ten siedmiodniowy pobyt w okolicach Alicante nie jest zwykłym planem zwiedzania. To opowieść o smakach morza, kolorach hiszpańskich uliczek, zapachu soli i palmowych ogrodach, które wyglądają jak fragment innego kontynentu. Bez samochodu. Bez pośpiechu. Za to z poczuciem, że każdy dzień ma swój własny rytm.
Dzień 1 – Santa Pola. Zwolnij i poczuj Morze Śródziemne
Kiedy samolot ląduje w Alicante, człowiek jeszcze nie wie, że za kilkadziesiąt minut będzie siedział przy porcie z kieliszkiem zimnego wina i patrzył na kołyszące się kutry rybackie.
Warto wybrać Santa Pola. Bo taniej, bo bliżej atrakcyjnych miejsc. Bo spokojniej i bez tłumów. Santa Pola nie próbuje niczego udawać. Nie jest krzykliwym kurortem. To prawdziwe hiszpańskie miasteczko, które od pokoleń żyje morzem. Już pierwszy spacer od na przykład Calle Antina 13, prowadzi prosto ku promenadzie i plaży Playa de Levante, gdzie słońce codziennie delikatnie odbija się od spokojnej tafli wody.
Wieczorem warto usiąść przy marinie Paseo Adolfo Suárez i obserwować codzienne życie mieszkańców. Zobaczycie dzieci biegające po placu, starszych Hiszpanów rozmawiających przy espresso, poczujecie zapach świeżych ryb i owoców morza dochodzący z przyportowych budek sprzedażowych.
To właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa „la vida española” — życie bez pośpiechu, w którym kolacja o 22:00 nikogo nie dziwi, a spacer po promenadzie staje się rytuałem.
Dzień 2 – Flamingi, sól i historie o piratach
Poranek to idealny moment, by odkryć historię miasta ukrytą w murach Castillo-Fortaleza de Santa Pola. XVI-wieczna twierdza przypomina, że jeszcze kilkaset lat temu wybrzeże było areną walk z piratami.
Ale prawdziwa magia czeka kawałek dalej — w rezerwacie Salinas de Santa Pola. Tam natura tworzy spektakl, którego nie sposób zapomnieć. Różowe flamingi stojące w płytkiej wodzie wyglądają jak żywe obrazy. W ciszy słychać jedynie wiatr przesuwający się nad solniskami.
To dzień, który uczy jednej rzeczy: najpiękniejsze miejsca nie zawsze są najgłośniejsze. No chyba, że nieopatrznie spaceruje się groblami w trawach których kryją się młode mewy i rybitwy, których bezpieczeństwa pilnują krążący w pobliżu rodzice. Każdy krok w stronę latorośli przenosi intruzów w samo serce filmu „Ptaki” Hitchcocka.
Dzień 3 – Villajoyosa. Miasto, które wygląda jak pocztówka
Są miejsca, które wydają się zbyt kolorowe, by mogły istnieć naprawdę. Villajoyosa jest właśnie takim miejscem.
Podróż tramwajem wzdłuż wybrzeża sama w sobie staje się atrakcją. Chyba, że siedzących miejsc brak. Ale gdy za oknem pojawiają się góry, morze i małe nadmorskie miejscowości – wszystko inne niż zachwyt staje się obce. Bo oto eksplozja kolorów. Widzisz żółte, błękitne, czerwone i zielone domy rybaków stojące tuż przy plaży, odbijające się w wodzie niczym dekoracja filmowa.
Wizyta w Museo del Chocolate Valor pozwala odkryć, dlaczego Hiszpanie traktują czekoladę niemal jak narodowy skarb. Gęsta gorąca czekolada z churros skonsumowana w przyzakładowym sklepie -smakuje tutaj inaczej – intensywniej, bardziej prawdziwie.
Elche. Oaza palm w sercu Hiszpanii
Trudno uwierzyć, że zaledwie kilkanaście kilometrów od wybrzeża istnieje miejsce przypominające północną Afrykę. Elche zachwyca od pierwszych chwil ilością ogromnych palm i spokojem parkowych alejek.
Gdzie jesteś? W Las Palmas – możesz zażartować w odpowiedzi na pytanie. Ale nie da się zaprzeczyć, że Palmeral de Elche to największy gaj palmowy w Europie i jeden z tych widoków, które zostają w pamięci na długo. Spacerując pod koronami drzew, można zapomnieć, że jest się w Hiszpanii.
Kulminacją dnia staje się wizyta w Huerto del Cura — ogrodzie pełnym egzotycznych roślin, śpiewu ptaków i słynnej Palmy Cesarskiej.
Elche zachwyca spokojem i pięknem widzianym zwłaszcza z wieży Bazyliki Santa Maria.
Dzień 5 – Tabarca. Wyspa ciszy i turkusowej wody
Zachęcających do odbycia podróży katamaranem z Santa Pola na wyspę Tabarka jest tyle ile budek z bileterkami. Ale tylko w tej ostatniej można w ojczystym języku kupić bilet o 3 euro tańszy niż u konkurencji (tsss…to informacja tylko dla Was!). Kiedy statek odbija od portu w Santa Pola, ma się wrażenie, że płynie się do innego świata. Tabarca jest maleńka, ale kryje historię większą niż niejeden kontynent.
Białe domy, kamienne mury, wąskie uliczki i brak samochodów sprawiają, że czas zwalnia niemal natychmiast. Woda wokół wyspy jest tak przejrzysta, że nawet bez nurkowania można dostrzec pod powierzchnią ławice ryb. Te najbardziej ciekawskie potrafią towarzyszyć stąpającym po przybrzeżnej płyciźnie.
Najpiękniejsze chwile przychodzą jednak poza głównym portem. Wystarczy odejść kilka minut od restauracji i usiąść na skałach nad morzem. Bez muzyki. Bez tłumu. Tylko wiatr, fale i świadomość, że właśnie dla takich momentów warto podróżować.
Dzień 6 – Alicante. Miasto światła i historii
Alicante najlepiej odkrywa się powoli. Od wysokości zamku aż po gwar nadmorskiej promenady.
Widok z Castillo de Santa Bárbara potrafi odebrać mowę. Morze, port, góry i budynki miasta, jakby oglądane z drona, tworzą panoramę, której nie odda żadne zdjęcie.
Potem przychodzi czas na spacer przez Barrio de Santa Cruz — dzielnicę pełną schodów, kwiatów i małych balkonów. To właśnie tutaj Alicante pokazuje swoje prawdziwe oblicze.
Ulica grzybów, wieczorny spacer promenadą Explanada de España zdają się być filmem ze scenami codziennego hiszpańskiego życia, oglądanymi na żywo. Muzycy uliczni, zapach tapas, szum palm i światła odbijające się od marmurowej mozaiki tworzą atmosferę, którą trudno później wyrzucić z pamięci.
Dzień 7 – Laguna Rosa i pożegnanie z Costa Blanca
Ostatni dzień to spotkanie z jednym z najbardziej niezwykłych miejsc regionu — Laguna Rosa – pięć kilometrów od Torravieja. Do tej spektakularnej atrakcji najłatwiej dotrzeć taksówką lub autobusem linii B startującym z okolic dworca autobusowego. Trzeba przy tym mieć dużo czasu i cierpliwości, bo jadąc odnosi się wrażenie, że kierowca kluczy zgubiwszy drogę. Warto to ścierpieć, bo, różowe jezioro wygląda nierealnie. Jakby ktoś wylał na ziemię pastelową farbę, albo dopiero co wykrwawiło się setki ofiar rekinów.
W pełnym słońcu kolor staje się niemal fluorescencyjny, gdy trafią się flamingi spacerujące po wodzie, brakuje tylko głosu Krystyny Czubówny i filmu przyrodniczy gotowy. To idealne miejsce, by na chwilę zatrzymać się i pomyśleć o wszystkim, co wydarzyło się przez ten tydzień.
Wieczorem Santa Pola znów zwalnia. Ostatnia kolacja. Ostatni spacer promenadą. Ostatni dźwięk fal rozbijających się o brzeg.
I wtedy człowiek rozumie, że Costa Blanca nie daje jedynie wakacji. Daje wspomnienia, do których wraca się długo po powrocie do domu.
Costa Blanca smakuje najlepiej lokalnie
Podróż po tym regionie to także podróż przez smaki. Warto spróbować:
· Arroz a Banda — ryżu gotowanego na wywarze rybnym, z ich kawałkami
· Caldero — tradycyjnego dania rybaków z Tabarki,
· Tapas serwowanych niemal w każdym barze,
· Horchatę z bułeczkami fartons,
· oraz słynnego Turrón z pobliskiej Jijony.
Najważniejsze jednak jest coś innego. Na Costa Blanca podróż nie polega na odhaczaniu atrakcji. Polega na emocjach, zapachach, rozmowach i chwilach, które zostają z nami na lata…
Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 2 MG 7387 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/MG_7387-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 3 MG 7470 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/MG_7470-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 4 MG 7720 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/MG_7720-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 5 MG 7971 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/MG_7971-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 6 IMG 7314](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7314-1200x800.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 7 IMG 7326](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7326-1200x800.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 8 IMG 7336](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7336-1200x800.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 9 IMG 7338](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7338-1200x800.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 10 IMG 7354 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7354-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 11 IMG 7374 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7374-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 12 IMG 7436 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7436-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 13 IMG 7447 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7447-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 14 IMG 7505 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7505-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 15 IMG 7507 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7507-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 16 IMG 7534 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7534-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 17 IMG 7585 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7585-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 18 IMG 7600 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7600-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 19 IMG 7638 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7638-Copy.jpg)
![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 20 IMG 7672 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7672-Copy.jpg)

![Czas na Alicante… [ZDJĘCIA] 1 IMG 7865 Copy](https://www.obiektywnabydgoszcz.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7865-Copy.jpg)