Zatrzymany przez policjantów z komisariatu w Fordonie 46-latek odpowie za włamanie do restauracji i kradzież kasetki z pieniędzmi, terminala płatniczego oraz 10 piw. Na tym jednak nie koniec, gdyż śledczy udowodnili mu również kradzież roweru elektrycznego z garażu. Mężczyźnie grozi wyższy wymiar kary, gdyż odpowie za te czyny w recydywie. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Zarzuty kradzieży z włamaniem do baru w bydgoskim Fordonie oraz kradzieży roweru elektrycznego z garażu usłyszał 46-latek, którego zatrzymali policjanci z bydgoskiego Fordonu.
A wszystko zaczęło się od ustaleń śledczych z tego komisariatu, z których wynikało, że sprawca w minioną sobotę (16.05.2026) około 1:30 skierował swe kroki na ulicę Cechową w Bydgoszczy. Wykorzystując niezabezpieczone wejście do garażu ukradł z niego rower elektryczny o wartości 1900 złotych, po czym odjechał. Na tym nie poprzestał.
Niemal godzinę później pojawił się na ulicy Bydgoskiej, w pobliżu jednego z lokali gastronomicznych. Po wyłamaniu okna wszedł do środka i ukradł kasetkę z pieniędzmi, terminal płatniczy oraz 10 piw. Wszystko o łącznej wartości 3550 złotych.
Jeszcze tego samego dnia wnikliwa praca dochodzeniowo-śledcza funkcjonariuszy z fordońskiego komisariatu doprowadziła do ustalenia personaliów sprawcy i jego zatrzymania, a także odzyskania skradzionych przedmiotów. 46-latek został zatrzymany w jednym z mieszkań w tej dzielnicy. W pomieszczeniu znajdującym się nieopodal funkcjonariusze odnaleźli skradziony rower oraz terminal płatniczy. Mężczyzna trafił do komisariatu, gdzie śledczy przedstawili mu zarzuty kradzieży z włamaniem do lokalu gastronomicznego oraz kradzieży roweru. Za obydwa czyny Bydgoszczanin odpowie w warunkach powrotu do przestępstwa. Grozi mu 15 lat odsiadki. Prokurator objął go policyjnym dozorem.
(gaz)
