Właśnie takimi słowami rozpoczęło się niezwykłe, pełne emocji i wzruszeń wydarzenie, które 12 grudnia wypełniło Pałac Młodzieży muzyką, wspomnieniami i historią. Na scenie pojawił się jubilat – Jazz Big Band ’75, zespół, który od pięciu dekad jest dumą nie tylko Pałacu Młodzieży, ale i całej Bydgoszczy.
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!Pół wieku muzycznej podróży
Rok 2025 stał się symboliczny dla bydgoskiej sceny muzycznej. Jazz Big Band ’75 świętuje swoje 50-lecie, a jubileuszowy koncert zamienił się w sentymentalną podróż przez pół wieku historii – zapisanej w dźwiękach, zdjęciach, kronikach i wspomnieniach setek młodych muzyków, którzy współtworzyli ten fenomen.
Zaczęło się w 1975 roku, kiedy w pracowni instrumentalnej Pałacu Młodzieży powstała młodzieżowa orkiestra dęta, prowadzona przez Janusza Skoczylasa i Jerzego Rawickiego. Z typowej orkiestry z czasem wyłonił się jazzowy big band – żywiołowa grupa młodych instrumentalistów, która już na początku lat 80. zdobywała prestiżowe nagrody w kraju i za granicą, m.in. w Paryżu i Neerpelt.
Od tamtej pory zespół przeszedł długą drogę – przez kolejne etapy rozwoju pod okiem pięciu kolejnych dyrygentów, przez setki koncertów, warsztaty z wybitnymi muzykami, współpracę z Akademią Muzyczną i występy na największych polskich scenach. Dziś Jazz Big Band ’75 to jedna z najbardziej rozpoznawalnych młodzieżowych orkiestr jazzowych w Polsce.
Jubileusz pełen emocji
W Pałacu Młodzieży tego wieczoru panowała atmosfera wyjątkowości. W pierwszych rzędach zasiedli dawni członkowie zespołu – muzycy rozproszeni dziś po Polsce i świecie, którzy wrócili tu, gdzie wszystko się zaczęło. W programie przewidziano ich czynny udział: wspólne granie, wspomnienia zza kulis, anegdoty pamiętane tylko przez tych, którzy przeżyli tę muzyczną przygodę.
Jubileusz nie mógł odbyć się bez słów uznania.
Iwona Waszkiewicz, zastępczyni prezydenta Bydgoszczy, przekazała gratulacje w imieniu swoim i prezydenta Rafała Bruskiego:
— Dziękuję za to, co robicie dla bydgoszczanek i bydgoszczan, za to, że jesteście dumą naszego miasta. Życzę kolejnych pięknych jubileuszy i nieustającej pasji.
Na ręce dyrygenta Piotra Dąbrowskiego trafiły wyjątkowe prezenty: pamiątkowa statuetka oraz Medal Prezydenta Miasta Bydgoszczy – dowód uznania za lata pracy, poświęcenia i rozwijania talentów młodych instrumentalistów.
W imieniu kujawsko-pomorskiej kurator oświaty głos zabrała Ewa Podgórska, podkreślając wyjątkowość zespołu i zaangażowanie jego instruktorów:
— To marka i jakość, z której Bydgoszcz i Polska mogą być dumne.
Wspomnienia w kronikach i dźwiękach
Jubileusz stał się także pretekstem do zajrzenia w przeszłość. Na ekranie pojawiły się archiwalne nagrania i zdjęcia: młode twarze sprzed lat, pierwsze zagraniczne wyjazdy, festiwale, konkursy, warsztaty.
W tle – muzyka, która przez pół wieku definiowała zespół: swingowe standardy, jazzowe improwizacje, rozrywkowe aranżacje. W końcu Jazz Big Band ’75 to muzyczna szkoła życia dla kolejnych pokoleń.
Dyrygenci, którzy prowadzili przez dekady
Historia zespołu to również historia jego liderów.
- Jerzy Rawicki – twórca i najdłużej prowadzący big band,
- Wiesław Nawrocki – pod którego batutą zespół wydał płytę,
- Leszek Gozdek – inicjator współpracy z Akademią Muzyczną i organizator warsztatów,
- Piotr Dąbrowski – od 2007 roku kierownik zespołu, pod którego skrzydłami big band zdobywa kolejne nagrody i sięga po coraz bardziej wymagający repertuar.
To właśnie Dąbrowski – uhonorowany podczas jubileuszu – od 19 lat konsekwentnie buduje formę i jakość brzmienia, zapraszając do współpracy znakomitych jazzmanów: m.in. Krystynę Prońko, Henryka Miśkiewicza czy Macieja Sikałę.
Finał pełen bigbandowej energii
Kiedy wybrzmiały pierwsze takty finałowego koncertu, stało się jasne, że Jazz Big Band ’75 wciąż jest w znakomitej formie.
Publiczność usłyszała utwory, które towarzyszyły zespołowi przez dekady – w nowych aranżacjach, z nową energią, ale tym samym sercem.
To było święto muzyki big bandowej, spotkanie pokoleń, gest wdzięczności dla tych, którzy tworzyli historię zespołu, i obietnica, że kolejne rozdziały dopiero się piszą.
Bo 50 lat to dużo – ale dla Jazz Big Band ’75 to dopiero pół pięknego wieku. Kolejne dźwięki już czekają.
Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda




















