Minister sportu

Nowa hala lekkoatletyczna i strzelectwa sportowego rośnie na terenie Zawiszy w Bydgoszczy, a wraz z nią – jak podkreśla Ministerstwo Sportu i Turystyki – ambitna wizja rozwoju infrastruktury dla „królowej sportu” w całym kraju. W poniedziałek, 8 grudnia, inwestycję wizytował minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Towarzyszyli mu przedstawiciele Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, samorządowcy z wielu regionów oraz reprezentanci lokalnych władz.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Systemowy program dla lekkiej atletyki

Kilka tygodni temu, podczas spotkania z prezesem PZLA, jasno zadeklarowałem, że chcemy w sposób systemowy rozwijać infrastrukturę lekkoatletyczną w Polsce – mówił minister Rutnicki na placu budowy. Jak podkreślił, potrzeby są ogromne, a Bydgoszcz pokazuje, że takie inwestycje można realizować sprawnie i we współpracy między różnymi szczeblami administracji.

Minister potwierdził, że trwają już rozmowy o nowym ogólnopolskim programie wsparcia dla hal treningowych. Najlepiej przygotowane do rozpoczęcia inwestycji są – jak wskazał – Poznań i Szczecin. Rząd zakłada, że nabór wniosków może ruszyć między czerwcem a październikiem przyszłego roku, a realizacja nowych obiektów byłaby możliwa w latach 2027–2028.

Nowe hale z podwójną funkcją

Rutnicki zwrócił uwagę, że nowobudowane obiekty sportowe mają pełnić także funkcje obronne. Podziemne kondygnacje hal będą mogły służyć jako schronienia, a jednocześnie jako przestrzeń do uprawiania dodatkowych dyscyplin – m.in. strzelectwa i sportów walki. – Zasada finansowania to pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Jesteśmy w stałym dialogu z MSWiA i wojewodami, aby te rozwiązania wdrożyć systemowo – dodał.

Koszt budowy jednego takiego obiektu ma wynosić ok. 100 mln zł.

Bydgoszcz stawia na nowoczesne obiekty

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski nie krył satysfakcji z tempa realizacji inwestycji na Zawiszy. – Budujemy miasto, w którym warto realizować swoje pasje. Nowa hala lekkoatletyczna będzie jednym z kluczowych obiektów, które umożliwią młodym zawodnikom rozwój na najwyższym poziomie – podkreślał.

Hala – o powierzchni ok. 6500 m² – pomieści m.in. pełnowymiarową bieżnię okrężną, bieżnię prostą, sektory do skoków i rzutów oraz mobilne trybuny. W części podziemnej znajdzie się nowoczesna strzelnica na trzech dystansach: 10, 25 i 50 metrów. Zakończenie prac zaplanowano na połowę 2026 roku. Całkowita wartość inwestycji to 84,3 mln zł, z czego 35 mln zł pochodzi z rządowego programu „Inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu”.

PZLA: „Takie obiekty są nam niezbędne”

Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara zwrócił uwagę, że brak całorocznych hal hamuje rozwój konkurencji technicznych. – Konkurencje techniczne, rzuty i skoki to nasze mocne strony. Bez takich obiektów nie sposób szkolić zawodników na światowym poziomie – mówił. Wyraził też przekonanie, że gdy nowe hale zaczną powstawać, system szkolenia będzie mógł funkcjonować jeszcze skuteczniej.

Wioślarze również korzystają z rządowego wsparcia

Wraz z ministrem goście obejrzeli także przystań RTW Bydgostia – obiekt oddany w 2020 roku za blisko 30 mln zł. Klub korzysta z programu KLUB PRO, dzięki któremu w 2024 r. otrzymał 578 tys. zł, a w 2025 r. – 325 tys. zł na zakup sprzętu i rozwój szkolenia.

Inwestycje Bydgoszczy jako wzór

Rutnicki podkreślił, że Bydgoszcz jest dla niego przykładem miasta, które świadomie i konsekwentnie inwestuje w sport. – Takich obiektów jak nowa hala potrzeba znacznie więcej. Liczę, że doświadczenia Bydgoszczy pomogą innym samorządom w przygotowaniu własnych inwestycji – podsumował.

Budowa hali na Zawiszy trwa, a jej efekty – jak zgodnie twierdzą rząd, samorząd i związek sportowy – mogą stać się impulsem do szerokiego programu odbudowy infrastruktury lekkoatletycznej w całej Polsce.

Tekst i fot: Stanisław Gazda

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com