Dzisiejszy letni wieczór na Wyspie Młyńskiej wypełniony był muzyczną ucztą w niebanalnym stylu; nieoczywistymi dźwiękami i refleksją, albowiem w cyklu Rzeka Muzyki wystąpiła jedna z najbardziej oryginalnych postaci polskiej sceny – Renata Przemyk.
Piosenkarka swoim wyjątkowym repertuarem, uwzględniającym największe jej przeboje, z myślą przewodnią pod dynamicznym tytułem „Babę zesłał Bóg” dała słuchaczom w koncercie splatającym rock, etniczne aranżacje i poetyckie teksty, zanurzyć się w brzmieniach, które rozbudzają emocje.
Renata Janina Przemyk urodziła się 10 lutego 1966 roku w Bielsku-Białej. Początkowo związała się ze światem muzyki, jako uczestniczka lokalnych kapel rockowych, a debiut sceniczny miał miejsce podczas Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie w 1989, gdzie zdobyła Grand Prix oraz nagrodę dziennikarzy. Była członkinią alternatywnego zespołu Ya Hozna, ale już wkrótce rozpoczęła karierę solową, sięgając po kolejne sukcesy muzyczne Absolwentka bohemistyki na Uniwersytecie Śląskim, od lat współpracuje ze swoją menedżerką i autorką tekstów — Anną Saraniecką. Artystka wydała dziesięć albumów, z których większość uzyskała status złotych płyt. Jej styl jest niełatwy do zaszeregowania — łączy elementy rocka, alternatywy, poezji śpiewanej, a także akordeon często pojawia się jako stały instrument w aranżacjach. Sama mówi o swojej muzyce, jako o „wiecznym poszukiwaniu brzmień, wzruszeń i klimatów do niczego przedtem niepodobnych”.
Tekst i fot: Stanisław Gazda


















