Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Będzie odpowiadać za kierowanie po pijanemu,
kolizję oraz brak uprawnień do prowadzenia pojazdów. 29-letni kierowca
został zatrzymany w nocy do kontroli drogowej przez policjantów z bydgoskiego
Śródmieścia. W trakcie poprawiania zaparkowanego samochodu uderzył w
przód radiowozu.




Dzisiaj (26.02) w nocy tuż przed godziną 03:00 policjanci z bydgoskiego
Śródmieścia patrolujący teren miasta, zatrzymali do kontroli drogowej
przy ulicy Aleje Ossolińskich kierującego Seatem Ibiza. Funkcjonariusze
widząc, że nie ma możliwości dogodnego zaparkowania pojazdu, poprosili
kierowcę o przejazd na ulicę Kopernika. Tam mundurowi stanęli za interesującym
ich samochodem. Jednak mężczyźnie z Seata nie podobało się jak zaparkował,
więc postanowił lekko poprawić pozycję pojazdu. Wynik jego manewrów
zakończył się kolizją. 29-latek cofając uderzył w przód radiowozu.
Mundurowi w trakcie rozmowy wyczuli, że mężczyzna może być pod wpływem
alkoholu. Na miejsce przyjechał drugi patrol z alkomatem. Jak się okazało,
funkcjonariusze nie pomylili się, gdyż bydgoszczanin miał ponad 2 promile
alkoholu w organizmie. Co więcej, nie miał przy sobie prawa jazdy. Po
sprawdzeniu osoby w policyjnej bazie okazało się, że nie mógł go mieć,
gdyż w ogóle nie ma uprawnień do kierowania pojazdami. Jego auto zostało
zabezpieczone przez znajomego. 29-latek trafił do komisariatu na bydgoskim
Śródmieściu. Teraz podejrzany będzie odpowiadać przed sądem za kierowanie
pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także za spowodowanie kolizji i brak
uprawnień.    
Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com