Kto nie zgadza się na plany ZDMiKP wiążące się z podwyżką cen biletów i
ograniczeniem kursów linii autobusowych i tramwajowych oraz zmianami w systemie
A+T, miał przyjść dziś na Stary Rynek wyrazić swą dezaprobatę. Tymczasem zaledwie kilku przypadkowych przechodniów podpisało petycję do
prezydenta Rafała Bruskiego w sprawie planowanych cięć w komunikacji
publicznej.
ograniczeniem kursów linii autobusowych i tramwajowych oraz zmianami w systemie
A+T, miał przyjść dziś na Stary Rynek wyrazić swą dezaprobatę. Tymczasem zaledwie kilku przypadkowych przechodniów podpisało petycję do
prezydenta Rafała Bruskiego w sprawie planowanych cięć w komunikacji
publicznej.
-Nie mam zamiaru jedynie
przyglądać się temu, co dzieje się w Bydgoszczy. Nie mam zamiaru poddawać się
działaniom, które w moim mniemaniu działają na szkodę mieszkańców Bydgoszczy.
Dlatego właśnie organizuję ten protest – mówił przed protestem jego inicjator – Daniel
Kaszubowski.
przyglądać się temu, co dzieje się w Bydgoszczy. Nie mam zamiaru poddawać się
działaniom, które w moim mniemaniu działają na szkodę mieszkańców Bydgoszczy.
Dlatego właśnie organizuję ten protest – mówił przed protestem jego inicjator – Daniel
Kaszubowski.

