Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

 

Kryminalni z komendy
wojewódzkiej z Bydgoszczy pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Toruniu rozbili
grupę przestępczą zajmującą się wytwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu
narkotyków. Funkcjonariusze namierzyli i zlikwidowali narkotykowe laboratorium.
Zabezpieczyli ponad 300 kg zakazanych środków 3-CMC i 4-CMC. Dodatkowo
zabezpieczyli kilkanaście tysięcy litrów płynnego produktu do wytwarzania
narkotyków. Sześć osób usłyszało zarzuty, z czego czterech jest już tymczasowo
aresztowanych.

Policjanci z Wydziału
Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy rozpracowywali grupę
przestępczą zajmującą się produkcją i dystrybucją narkotyków w całym kraju. Na
ich trop kryminalni wpadli kilka miesięcy temu. Z wiedzy, którą posiadali
wynikało, że na terenie województwa kujawsko-pomorskiego rozprowadzane są
narkotyki. Wnikliwa i żmudna praca funkcjonariuszy pozwoliła im na wytypowanie
kilku osób podejrzewanych o udział w narkotykowym biznesie. Niemniej jednak,
wszystko wskazywało na to, że oprócz dystrybucji narkotyków zajmują się ich
wytwarzaniem. Dosyć skrzętnie prowadzili przestępczą działalność, stosując
różne metody maskowania. To jednak nie zmyliło policjantów. Kryminalni krok po
kroku odkrywali schemat ich działania. Trop doprowadził funkcjonariuszy na
teren województwa wielkopolskiego, a dokładnie do miejscowości Konin. To
właśnie tam podejrzewani, na terenie jednej z posesji, w jednym z budynków,
zorganizowali narkotykowe laboratorium. W tym czasie nad pracą kryminalnych
cały czas czuwał prokurator z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

W minioną sobotę
(9.12.2023) kryminalni przy wsparciu Samodzielnego Pododdziału
Kontrterorystycznego Policji w Bydgoszczy, policjantów z Torunia oraz Piły
uderzyli w narkotykowy biznes. Funkcjonariusze w jednym czasie w kilku
miejscach na terenie kraju przystąpili do realizacji i zatrzymali łącznie
siedem osób. Pierwsze trzy osoby (50, 26 i 34-latek) wpadły w Koninie, na
gorącym uczynku, podczas produkcji narkotyków w nielegalnym laboratorium. W tym
samym czasie kryminalni z Bydgoszczy zatrzymali 30–latka przed jednym z hoteli
w województwie mazowieckim. Przy nim policjanci znaleźli worek z narkotykami i
pieniądze. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany listem gończym do osadzenia w
zakładzie karnym. Kolejne zatrzymania nastąpiły pod wytypowanymi adresami w
Toruniu i w jednej z miejscowości pod Toruniem. Tam zostały zatrzymane kolejne
trzy osoby (32-latek, 51 oraz 30-latka). Młodsza kobieta po czynnościach
została zwolniona. Natomiast pozostałe sześć osób trafiło do policyjnego
aresztu.

W wyniku przeszukania
laboratorium, posesji, mieszkań, pojazdów zostało zabezpieczonych ponad 300 kg
narkotyków 3-CMC oraz 4-CMC. Funkcjonariusze zabezpieczyli kilkanaście tysięcy
litrów produktu do wytworzenia gotowego narkotyku, zabezpieczyli też całą linię
produkcyjną (przedmioty, urządzenia oraz chemikalia do wytwarzania narkotyków).
Ponadto, zabezpieczyli między innymi wagi elektroniczne, zgrzewarki i woreczki
strunowe, ponad 80 tysięcy złotych w gotówce w różnej walucie oraz dwa
samochody marki BMW i Ford. W mieszkaniu u jednego z zatrzymanych zabezpieczona
została również broń czarnoprochowa. Przez kilka dni, podczas czynności
procesowych, pomagali policjanci z Komendy Miejskiej Policji z Torunia i
Bydgoszczy, a także strażacy w szczególności ze specjalistycznej grupy
chemicznej z Poznania.

Zatrzymani zostali
doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Tam oskarżyciel na podstawie
zgromadzonego materiału dowodowego przedstawił wszystkim zarzut dotyczący
udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Ponadto, cztery osoby (30, 50, 26
i 34-latek) usłyszały zarzut  wytwarzania zakazanych środków
odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Poszukiwany 30-latek
usłyszał trzeci zarzut dotyczący posiadania znacznych ilości narkotyków.
Natomiast 51-latka oraz ojciec i syn (50 i 26-latek) usłyszeli dodatkowy zarzut
wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Wobec kobiety oraz 32-latka
prokurator zastosował policyjny dozór. Natomiast wobec 50 i 26-latka oraz dwóch
pozostałych wspólników (30 i 34-latek) prokurator wnioskował do sądu o ich
tymczasowe aresztowanie. Sąd po zapoznaniu się z aktami sprawy aresztował
podejrzanych na najbliższe trzy miesiące. Teraz podejrzanym grozi od 3 do nawet
30 lat.

(gaz)

 

Fot. Policja.

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com