Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!
W ubiegłym roku w Bydgoszczy doszło do 4665 kolizji i wypadków. Oznacza
to, że na 1000 mieszkańców tego miasta przypadło 14,1 zdarzenia drogowego.
Najczęstszą ich przyczyną było niezachowanie bezpiecznej odległości. Z takim
wynikiem Bydgoszcz wypadła niekorzystnie na tle całej Polski i zajęła 22.
miejsce w zestawieniu 84 miast. Wyższy współczynnik wypadków i kolizji na 1000
mieszkańców odnotowano choćby w Grudziądzu, Inowrocławiu, Gliwicach, Opolu czy
Katowicach.
Eksperci rankomat.pl przygotowali
listę 84 największych miast w Polsce i następnie porównali, ile kolizji oraz
wypadków przypadło w nich na 1000 mieszkańców. Bydgoszcz zajęła na niej 22.
miejsce. W badanym okresie wynik ten nie był ani najgorszy, ani najlepszy
spośród wszystkich uwzględnionych w zestawieniu miast województwa
kujawsko-pomorskiego. W tym regionie najlepiej prezentował się wynik
historycznej stolicy Kujaw – Włocławka, który zajął 48. miejsce w tabeli. Do
przygotowania listy wykorzystano dane z Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji.
Bydgoszcz w liczbach
W 4665 kolizjach i wypadkach,
jakie miały miejsce w 2022 roku w Bydgoszczy, zginęło 11 osób, a 141 osób
zostało rannych. W rezultacie Bydgoszcz zajęła 22. miejsce na liście 84
największych miast w Polsce uszeregowanych pod względem liczby zdarzeń
drogowych przypadających na 1000 mieszkańców (z wynikiem 14,1 zdarzenia na 1000
mieszkańców). Kierowcy w Bydgoszczy spowodowali najwięcej kolizji i wypadków w
wyniku niezachowania bezpiecznej odległości – takich zdarzeń było 1073 (23%
wszystkich zdarzeń w tym mieście). Najbardziej niebezpiecznym punktem
Bydgoszczy okazała się ulica Fordońska (337 kolizji i wypadków).
Dla porównania, w stolicy
województwa kujawsko-pomorskiego odnotowano ponad cztery razy więcej kolizji i
wypadków drogowych niż we Włocławku. Spośród wszystkich uwzględnionych na
liście przez rankomat.pl miast w województwie kujawsko-pomorskim najlepszy
wynik uzyskał właśnie wspomniany Włocławek (11,4 zdarzenia na 1000
mieszkańców).
Statystyki dotyczące kolizji i
wypadków drogowych wpływają na to, ile za OC muszą zapłacić mieszkańcy danego
miasta. Nie jest to jednak jedyny decydujący czynnik. W 2022 roku w Bydgoszczy
średnia składka OC wyniosła 548 zł i była ona wyższa o 8,5% od średniej dla
całego kraju (505 zł). W województwie kujawsko-pomorskim mniej niż mieszkańcy
Bydgoszczy za obowiązkową polisę komunikacyjną płacili kierowcy z pozostałych
miast uwzględnionych w tabeli – Torunia (średnio 545 zł), Grudziądza (średnio
523 zł), Włocławka (średnio 516 zł) oraz Inowrocławia (średnio 514 zł).
– Do najważniejszych czynników
branych pod uwagę przez ubezpieczyciela podczas wyceny składki OC należą dane
właściciela pojazdu (głównie jego wiek i historia ubezpieczenia) oraz samego
pojazdu. Na maksymalne zniżki mogą liczyć przede wszystkim bezszkodowi kierowcy
w średnim wieku. Firmy ubezpieczeniowe uwzględniają wprawdzie informacje
dotyczące kolizji i wypadków, sieci dróg czy natężenia ruchu w danym mieście
(regionie), by na tej podstawie ocenić ryzyko wystąpienia szkody, ale zazwyczaj
statystyka ma mniejsze znaczenie niż indywidualne dane klienta – wyjaśnia
Stefania Stuglik, ekspertka ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.
Bydgoszcz na tle województwa
Jak się okazuje, Bydgoszcz wypada
korzystnie na tle danych o kolizjach i wypadkach z całego województwa. Na 1000
mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego przypadło 19,2 zdarzenia,
natomiast w Bydgoszczy współczynnik ten był niższy – wyniósł on 14,1.
Województwo kujawsko-pomorskie
znalazło się wśród województw, które uzyskały najgorszy wynik – są to:
świętokrzyskie (21,5 zdarzenia na 1000 mieszkańców), opolskie (19,5) oraz
kujawsko-pomorskie i lubelskie (19,2). Gdy uwzględni się całkowitą liczbę
kolizji i wypadków drogowych, to okaże się, że najgorzej na tle całej Polski
wypadło województwo mazowieckie (58388 zdarzeń), gdzie w 2022 roku zginęło 289
osób, a 3398 osób zostało rannych. Zestawienie najbardziej kolizyjnych i
wypadkowych regionów Polski zamyka (z najlepszym wynikiem) województwo śląskie.
W omawianym okresie najczęstszą
przyczyną kolizji i wypadków w skali całej Polski była nieostrożność kierowców:
niezachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami (30817 zdarzeń),
niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (22008) oraz nieudzielenie
pierwszeństwa przejazdu (13435).
Tekst i fot.: Stanisław Gazda
Źródło: rankomat.pl

