Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!


Witold Antosik zrezygnował ze stanowiska dyrektora
ZDMiKP. Informację ogłoszono na konferencji prasowej w ratuszu. Tymczasowo
będzie go zastępował wiceprezydent Łukasz Niedźwiedzki. Jakoś wszystkim
umknęło, że dziś obchodzimy Dzień Transportowca i Drogowca…

-To się już
dość długo zbierało, aż pękło. Wiem, że dyrektor Antosik się starał, był dobry,
ale nieskuteczny. Dopóki ZDMiKP będzie instytucją skostniałą, działającą na „starych”,
„niereformowalnych” zasadach – dopóty każdy jej szef będzie skazany na porażkę –
skomentował decyzję o podaniu się do dymisji dyrektora Antosika Prezydent
Bydgoszczy Rafał Bruski.


Antosik
funkcję dyrektora ZDMiK przestanie pełnić od 1 maja. Prezydent Bydgoszczy Rafał
Bruski miał wiele zastrzeżeń do funkcjonowania podległej mu instytucji. Jak
wyjaśnił – tym podstawowym jest to, iż za kadencji dyrektora Antosika ZDMiK nie
zmienił się mentalnie, ducha proobywatelskiego, służebnej roli dla mieszkańców
nie było w ogóle.  Fatalny styl i tempo
załatwiania spraw, nieodpowiadanie na pisma – tak dalej być nie może –
powiedział z naciskiem. -Nie może być tak, że od listopada czekam na obiecany w
tym czasie plan transportowy miasta i do dziś finalnej wersji nie otrzymałem.
Jak jest z oświetleniem miasta – każdy widzi. Miał być jeden wspólny rejestr o
zgłoszeniach, naprawach – niby proste narzędzia, a tego nie było. W zamian za
to był totalny bałagan. Kolejna sprawa, która negatywnie rzutuje na ocenę
rządów dyrektora Antosika, to równanie i naprawa dróg. Dwie równiarki powinny
cały sezon pracować na okrągło. Przeżyłem szok, gdy osobiście udałem się na
osiedle Eskulapa i zobaczyłem dwie na trzy podstawowe ulice zrobione, a termin
naprawy trzeciej przewidywany był za trzy tygodnie. Dla mnie to jest nie do
przyjęcia. Nie czegoś takiego oczekuję. Moim zdaniem – kontynuował prezydent
Bruski – nie zaszła zmiana w zakresie wiedzy i myśli ekonomicznej ZDMiKP.
Chciałbym tam widzieć  trzech nowych
menadżerów zdolnych do pokonania oporów organizacyjnych i mentalnych. Tam jest
potrzebny finansista a nie księgowy. Nie mając tego dyrektor Antosik musiał
polec…


Czy skutkiem
rezygnacji dyrektora Antosika będzie zmiana polityki transportowej w mieście, np.
podwyżki cen biletów? – pytano prezydenta Bruskiego.

-Mam pewną
wizję, ale chciałbym się nią podzielić najpierw z radnymi – odpowiedział prezydent
Bydgoszczy. Naciskany dodał: – Transport jest usługą. Tak jak nikt nie oczekuje
tego, że idąc do sklepu będzie można zapłacić za pół chleba a wziąć cały,
podobnie jest z transportem. Jeżeli się z niego korzysta – trzeba płacić. Ulgi
są wyłomem w płaceniu za usługę świadczoną przecież całościowo, a nie
połowicznie. Ci którzy jeżdżą i płacą, płacą też za tych, którzy nie płacą…











Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com