Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Natychmiastowa
pomoc, a także odwaga policjantów z wydziału patrolowego pozwoliła na
ocalenie życia zdesperowanego mężczyzny. 54-latek chodząc po
przymarzniętym stawie chciał popełnić samobójstwo. Chwile po tym, jak
wpadł do wody funkcjonariusze zdążyli go wyciągnąć. Bydgoszczanin trafił
pod opiekę lekarską.  
Wczoraj
(22.02.2013) policjanci z bydgoskiej „patrolówki” uratowali 54-latka.
Dramat rozpoczął się około godziny 16:00, wtedy dyżurny bydgoskiej
policji otrzymał informację od świadka, że po zamarzniętym stawie przy
ulicy Chodkiewicza chodzi mężczyzna. Na miejsce natychmiast zostali
skierowani mundurowi z wydziału patrolowego. Mundurowi potwierdzili ten
fakt i apelowali do stojącego na kruchym lodzie mężczyzny, aby opuścił
staw ponieważ może mu grozić niebezpieczeństwo. Ten
natomiast w ogóle nie reagował. Nagle na oczach funkcjonariuszy osoba
wpadła do wody na skutek załamania się lodu. Policjanci od razu ruszyli
na pomoc topiącemu się. Ostrożnie idąc po lodzie wyciągnęli
przemokniętego mężczyznę ze stawu. Na miejsce zostało wezwane pogotowie,
które zaopiekowało się 54-latkiem. Jak się okazało bydgoszczanin chciał
popełnić samobójstwo – informuje
mł. asp. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w
Bydgoszczy.
Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com