Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Tuż po włamaniu
do mieszkania
– dzięki osobie zgłaszającej, która zaobserwowała niepokojące
zachowanie dwóch mężczyzn – 
policjanci
z bydgoskiego Wydziału Patrolowego zatrzymali  sprawców przestępstwa. Mieli przy sobie narzędzia do włamań oraz rzeczy pochodzące z kradzieży z włamaniem.


 
We wtorek (15.01) około godziny 18:30 dyżurny bydgoskiej policji otrzymał informację
o osobach, które włamały się do jednego z parterowych mieszkań na bydgoskich
Kapuściskach. Na ulice Sandomierską natychmiast zostali wysłani policjanci z
bydgoskiej „patrolówki”. Funkcjonariusze w drodze do wskazanego miejsca
otrzymali informację, że dwóch sprawców wychodzi już przez okno od strony
balkonu. Mundurowi, aby nie spłoszyć włamywaczy pozostawili radiowóz w miejscu
niewidocznym. Następnie pobiegli w kierunku wskazanego adresu. Gdy zbliżali się
do bloku zobaczyli dwóch mężczyzn wychodzących z za budynku od strony balkonów.
Osoby te od razu zorientowały się, że policjanci idą właśnie po nich. Wtedy
obaj zaczęli uciekać i wyrzucać skradzione rzeczy. Daleko nie uciekli, gdyż
szybko wpadli w ręce patrolowców. Jak się okazało, zatrzymani posiadali przy
sobie narzędzia do włamań, które zostały zabezpieczone. Z mieszkania wynieśli
między innymi biżuterie, telefon komórkowy, pieniądze, a także alkohol. Obaj
trafili do policyjnego aresztu. Zatrzymani usłyszeli zarzut kradzieży z
włamaniem, za co może im grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.  



Dzisiaj (17.01) podejrzani zostali doprowadzeni przez bydgoskich kryminalnych
do prokuratury. Policjanci wnioskują o tymczasowy areszt.




Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com