Są telefony, których żaden rodzic nie chciałby wykonywać. Po drugiej stronie słuchawki – nadzieja, że ktoś pomoże. Po tej stronie – strach, bezradność i pytanie, czy nie jest już za późno.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Tak rozpoczęła się historia, która dzięki błyskawicznej reakcji policjantek z Komisariatu Policji Bydgoszcz-Śródmieście zakończyła się szczęśliwie. Dziś jej finałem nie jest policyjny raport, lecz pełen wzruszenia list z podziękowaniami, jaki trafił do Komendanta Miejskiego Policji w Bydgoszczy, młodszego inspektora Mariusza Gaika.

Autorka wiadomości – matka zaginionego mężczyzny – postanowiła podzielić się swoją wdzięcznością za profesjonalizm, determinację i zaangażowanie funkcjonariuszek, które natychmiast podjęły działania po przyjęciu zgłoszenia o zaginięciu jej chorego syna.

Za skuteczną akcję odpowiadały podkomisarz Ewelina Fac oraz młodszy aspirant Aleksandra Jaromin, na co dzień pełniące służbę w Wydziale do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komisariatu Policji Bydgoszcz-Śródmieście.

Jak podkreśla kobieta w swoim liście, policjantki nie zlekceważyły zgłoszenia i od pierwszych chwil działały z pełnym zaangażowaniem. Dzięki sprawnie przeprowadzonym czynnościom udało się ustalić, że zaginiony znajduje się w pociągu w Warszawie. Mężczyzna został odnaleziony, objęty opieką i przewieziony do placówki, gdzie otrzymał niezbędną pomoc.

„Nie znam nazwisk obu Pań Policjantek, ale chcę im jeszcze raz bardzo podziękować, że nie zignorowały mojego zgłoszenia i doprowadziły do szczęśliwego zakończenia. Synowi na szczęście nic się nie stało, dzięki ich czujności. Dla mnie to wielka sprawa” – napisała wdzięczna matka, prosząc komendanta o oficjalne przekazanie podziękowań funkcjonariuszkom oraz gratulując mu „świetnych pracowników”.

Choć policjanci każdego dnia wykonują swoją służbę z poczucia obowiązku, nie oczekując słów uznania, takie gesty mają szczególne znaczenie. Są dowodem, że za policyjnymi procedurami stoją ludzie, których profesjonalizm, empatia i zdecydowane działanie potrafią przywrócić spokój rodzinom przeżywającym jedne z najtrudniejszych chwil w życiu.

W tym przypadku szybka reakcja i determinacja dwóch policjantek sprawiły, że dramatyczna historia nie zakończyła się tragedią. Zakończyła się wdzięcznością. I świadomością, że czasem jeden telefon uruchamia łańcuch wydarzeń, który pozwala komuś bezpiecznie wrócić do domu.

Stanisław Gazda

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com