Na ten dzień, a właściwie na ten wieczór czekali 4 lata. Ponad 120 osób przy dziesięciu stolikach i na parkiecie w Hotelu City bawiło się na jedynym w swoim rodzaju balu – studniówce…
Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!-Już tylko symboliczne sto dni dzieli nas od egzaminów maturalnych. Matura — to brzmi przerażająco, a zarazem ciekawie. Czujecie ten dreszcz emocji, tę obawę, rozdrażnienie, a może satysfakcję? Nie martwmy się, odwaga nie polega na odczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo tego. My mamy tę umiejętność. Dowodem na to jest dzisiejszy wieczór. To dobry początek przedmaturalnej wędrówki. Początek do tego, by powspominać najweselsze i najtrudniejsze momenty w szkole – mówili prowadzący studniówkę.
Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda













































