Pomoc uchodźcom

Garść cukierków, paczka ryżu czy drobna zabawka –  niby nic, ale dla uchodźców wojennych z Ukrainy, zwłaszcza tych starszych, to często rzecz bezcenna. Właśnie z taką świadomością dziś w Bydgoszczy odbyła się kolejna akcja wsparcia dla ukraińskich uchodźców, zorganizowana w ramach inicjatywy Bydgoszcz Pomaga Ukrainie.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

To punkt społeczny, oddolny. Pomagamy uchodźcom wojennym od pierwszego dnia wojny – podkreśla dr Kosma Kołodziej, wiceprezes Fundacja DiverCity.pl.-Punkt pomocy działa w piwnicy budynku B w UKW przy ul. Chodkiewicza 30 już drugi rok, a dzięki zgodzie władz uczelni jego funkcjonowanie zostało właśnie przedłużone o kolejny..

Dzisiejsza akcja miała wyjątkowy charakter. Dzięki wsparciu środowiska NATO udało się przygotować świąteczne paczki z żywnością, słodyczami i zabawkami dla podopiecznych z Ukrainy. – Na co dzień musimy dzielić żywność na mniejsze porcje. Dziś mogliśmy wydać więcej – cieszy się dr Kołodziej, zaznaczając, że nawet najmniejsza pomoc ma ogromną wartość dla osób, które często nie mają środków na podstawowe potrzeby.

Organizatorzy podkreślają, że pomoc jest udzielana w sposób przemyślany. Zamiast spontanicznego rozdawania, działa sprawdzony system zapisów i ewidencji. – Nie każdy potrafi się przepychać czy walczyć o swoje, nawet gdy jest głodny. Dlatego ten system funkcjonuje od początku i się sprawdza – dodaje wiceprezes fundacji. Dzięki skrupulatnemu prowadzeniu statystyk wiadomo, że do tej pory pomoc trafiła do około 45 tysięcy osób.

W akcję aktywnie włączyli się pracownicy Połączonego Centrum NATO–Ukraina, które powstało w Bydgoszczy w lutym. – Pracują u nas osoby z NATO i z Ukrainy. Ta pozytywna energia, którą mamy na co dzień w pracy, została skanalizowana w bardzo konkretny sposób – mówi przedstawiciel centrum. -Zbiórka wśród żołnierzy i pracowników ruszyła błyskawicznie – od pomysłu do pojawienia się pierwszych kartonów minęło zaledwie kilkanaście minut.-powiedział przedstawiciel Połączonego Centrum NATO-Ukraina.

Wśród zebranych darów znalazły się dziesiątki kilogramów żywności, odzież, produkty codziennego użytku, a nawet sprzęt elektroniczny. Organizatorzy zapowiadają, że to nie ostatnia taka inicjatywa – podobne akcje mają być powtarzane w przyszłości.

Miejsce na punkt pomocy udostępnił Uniwersytet Kazimierza Wielkiego. – Chcemy wesprzeć osoby, które nie mogą być w swoim kraju, a w Bydgoszczy znalazły bezpieczne miejsce – podkreśla Monika Matowska kanclerz uczelni. Umowa na funkcjonowanie punktu została przedłużona do końca przyszłego roku.

Dzisiejsza akcja po raz kolejny pokazała, że solidarność nie musi oznaczać wielkich gestów. Czasem wystarczy mała paczka – i wielkie serce.

Tekst i fot.: Stanisław Gazda

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com