WZL

W środę (13.08) wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał umowę na modernizację polskich F-16. Stwierdził, że to wielki kontrakt dla Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, a także innych zakładów Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Thank you for reading this post, don't forget to subscribe!

Podpisana  umowa na modernizację polskich samolotów F-16 C/D Block 52+ Jastrząb do standardu Viper  pozwoli zapewnić byt załodze zakładów na długie lata. Umowa obejmuje także infrastrukturę naziemną dla samolotów F-16, a więc m.in:

  • ulepszone programowalnych generatorów wyświetlaczy IPDG i modułów platformy nawigacji satelitarno-inercyjnej EGI;
  • stacje radiolokacyjne AN/APG-83 SABR;
  • pakiety modernizacyjne komputera misji MMC;
  • zintegrowane systemy walki radioelektronicznej L3Harris AN/ALQ-254V(1) Viper Shield;
  • m.in. pociski rakietowe i bomby do testów, system ostrzegania przed nadlatującymi rakietami PAWS-2 czy nowe hełmy z wyświetlaczami JHMCS II.

Modernizacja zapewni i interoperacyjność z F-35. Osprzęt do modernizacji będzie kupiony w USA.

Pierwszy zabierający głos gospodarz miejsca – Jakub Gazda, dyrektor Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 stwierdził, iż dzisiejsze spotkanie ma szczególny wymiar, wytyczający kierunek rozwoju polskich sił powietrznych. Podziękował w imieniu wszystkich pracowników WZL2 za to, że właśnie ten zakład został wskazany jako miejsce,  w którym podpisana zostanie przełomowa umowa, gdzie realizowany będzie kontrakt pozwalający naszym siłom powietrznym uzyskać i podtrzymać najwyższe zdolności bojowe.

Podpis pod umową na modernizację polskich F-16 złożył szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który występując przed zebranymi w hangarze WZL2 powiedział:

To jest bardzo dobry dzień dla Polski,  dla bezpieczeństwa państwa polskiego,  dla nas wszystkich. To jest wielki dzień Wojska Polskiego. To jest wielki kontrakt na 10 miliardów dolarów i on też ma swoje znaczenie dla województwa kujawsko-pomorskiego. Kontrakt  na modernizację wszystkich czterdziestu ośmiu F-16 Jastrzębi,  bo tak je w Polsce ochrzciliśmy,  które służą od 20 lat Polskim Siłom Zbrojnym. 

Uwielbiają te samoloty polscy piloci.  Są z nich bardzo dumni. 

Ale minęło 20 lat i one są niewystarczające wobec adwersarza, wobec przeciwnika,  wobec wroga, który zagraża naszemu bezpieczeństwu.

Zdolności rozpoznawcze, oddziaływania,  łączności, cyfrowe, komunikacyjne, muszą być w lepszej wersji.  I wyobraźcie sobie Państwo, jaki przeskok dokonamy dzięki temu kontraktowi za 3 miliardy 800 zł.  Przeskok z wersji CD, blok 52,  do wersji V, blok 72.

Stefanie Holmes, Chargé d’Affaires USA przyznała, że jest bardzo podekscytowana i zaszczycona, że może tu być; „że mogę wziąć udział w dzisiejszej uroczystości, która stanowi kolejny krok naprzód w szczególnej przyjaźni polsko-amerykańskiej”. -Dzisiejszy dzień- powiedziała – to ważny kamień milowy w trwałym partnerstwie między Stanami Zjednoczonymi a Polską.

Podpisanie umowy o modernizacji F-16 w połowie cyklu eksploatacji o wartości 3,8 miliarda dolarów to coś więcej niż tylko kontrakt. To odzwierciedlenie naszych wspólnych priorytetów i strategicznego zbieżności celów. Dzięki tej modernizacji Polska wzmacnia swoje zobowiązanie do utrzymywania nowoczesnych, gotowych do działania sił, zdolnych sprostać dzisiejszym, zmieniającym się wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa.

Program ten wyposaży polskie F-16 w systemy nowej generacji, wydłuży ich okres eksploatacji i zapewni utrzymanie interoperacyjności z sojusznikami z NATO. Te modernizacje to mądra inwestycja w odstraszanie i obronę oraz wyraźny dowód przywództwa Polski w Sojuszu. Te działania są kluczowe nie tylko dla Polski, ale także niezbędne dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO i dla szerszej stabilności Europy.

Jako osoba, która służyła w tym regionie przez wiele lat, rozumiem znaczenie zdolności, wiarygodności i współpracy dla naszej wspólnej obrony. Polska uosabia wszystkie te trzy wartości. Dzisiejsze podpisanie umowy potwierdza niezachwiane zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w nasze strategiczne partnerstwo z Polską — oparte na wspólnych wartościach, wzajemnym szacunku i wspólnej wizji bezpieczeństwa oraz dobrobytu dla obu naszych krajów.

Ta umowa odzwierciedla także zaufanie i przejrzystość, które definiują nasze relacje dwustronne. Dzięki tym priorytetom modernizacyjnym, wspieranym amerykańską pomocą kredytową, umożliwiamy kluczowym sojusznikom, takim jak Polska, dostęp do najnowocześniejszych amerykańskich systemów obronnych. W ten sposób wzmacniamy bezpieczeństwo narodowe obu naszych krajów, wspieramy zarówno przemysł amerykański, jak i polski oraz umacniamy bliskie więzi zaufania i współpracy, które są znakiem rozpoznawczym naszego Sojuszu.

Ale chodzi też o coś bardzo ważnego dla regionu, dla Bydgoszczy, dla WZL 2. Mówił o tym Władysław Kosiniak-Kamysz:

 – To jest wielki kontrakt dla WZL nr 2.  Dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej.  To jest wielka sprawa.  Byli tacy, którzy nie potrafili zainwestować w te zakłady. Nie mieli pomysłu,  a nawet jak próbowali, to robili to na tyle nieudolnie, że efekty tych kontraktów nie były realizowane i nie mogły być skonsumowane do dzisiaj nawet przez polskie wojska.  My to naprawiamy. To nie jest łatwy proces. Ale są teraz takie kontrakty,  które podniosą te zakłady na wyższe poziomy.  Mogę powiedzieć z dumą,  ale też z wielką satysfakcją i z nadzieją na przyszłość,  że najlepsze lata przed WZL nr 2 dopiero przed nami. One się dzisiaj zaczynają tym kontraktem.

Tekst i zdjęcia: Stanisław Gazda

Adres mailowy: obiektywnabydgoszcz@gmail.com